cudo ! ech, szkoda że buby tam z tobą nie było..... Też żałuj że nie dostałaś się do owych zbiorników. Powstała tam kilka rockowych teledysków. Wnętrze wprost powala....
cudo ! ech, szkoda że buby tam z tobą nie było..... Też żałuj że nie dostałaś się do owych zbiorników. Powstała tam kilka rockowych teledysków. Wnętrze wprost powala....
Wawrzyszew - osiedle, które czasem przemierzam, sięga czasów i okolic mojego włóczenia się po szkole;-) W maju chodziło się po naręcza pachnącego bzu lilaka, w jesieni na kwaśne mirabelki...To były jeszcze krajobrazy dawnej wsi. Chałupy, sady i krowy na łące.
Obrzeża stolicy...komedia „Filip z konopii” nieźle oddaje klimat epoki;-) z resztą dokładnie tam był kręcony.
http://www.youtube.com/watch?v=UGKJH8xsaiY&feature=relmfu
I jest też coś o warszawskich syrenkach;-)
http://www.youtube.com/watch?v=xnP7-jjd7Z0&feature=relmfu
Wśród tych bloków - pudełek stoi kilkusetletni kościół Marii Magdaleny ufundowany przez lekarza króla Zygmunta Starego, towarzyszy mu pomnikowy jesion, stawy, zabytkowe kapliczki...
(kościół widoczny w tle w obu fragmentach filmu).
Takie współistnienie, choćby starego z nowym...
Wydawało się to tak odległe...dla innych było jak chwila moment, ale - przyszło Euro 2012.
Stolica poweselała, pojaśniała, stała się bardziej przyjazna podróżnym (posmutniał tylko Wietnamczyk na Zachodnim, bo stracił ostatni nocny kibelek – tuż obok wyrosły nowe toi toi-e;-)
Oczyszczający prysznic lunął z nieba na dwie godziny przed Otwarciem, a i później było jak w planach, słońce i ciepły wieczór...(no cóż, w końcu i na pierwszy remis nie można narzekać;-)
Wszyscy się bawili, tryskali optymizmem, a i dalej żyją nadzieją:)
I jeszcze kilka migawek z żyjącej sportem 100licy:)
Wszystko zaczęło się na Roztoczu...kawałek dalej od cmentarza bruśnieńskiego. Od pustych dziur po działach 76,2 mm w bunkrze „Linii Mołotowa”. Chyba, fachowo taki schron nazywa się półkaponierą artyleryjską. Z jednego działa pozostała osłona pancerna (foto 1 lewa strona i 3) natomiast drugie działo „zniknęło” w całości...pozostał ziejący zielonością otwór, sterczące pręty zbrojeniowe i otwór na ckm przy pierwszym. Pewnie z wyprawy pozostałaby jedynie te wrażenia, gdybym nie usłyszała historii tego brakującego działa...
Opowieść o „wędrującym” dziale;-) była na tyle intrygująca, że trzeba było pochwycić trop na Mazowszu. A jak jeszcze przeczytałam, że pozostały jedynie trzy takie na świecie! (Roztocze, Warszawa, Rosja) to było pewne, że nie spocznę, jak nie zobaczę tego „cudaka”;-)
Choć dziurawy roztoczański bunkier wygląda dramatycznie, to sprawa nie ma się tak źle. Działo mogło przepaść na złomie (a kto to wie?), w 1997 zostało wysadzone i zabrane do Warszawy.
I tam przeniosły się poszukiwania...do Muzeum Wojska Polskiego.
Przebrnęłam przez samoloty, czołgi, działa i armaty, ale „cudaka” na podwórzu nie było...:(
Była, natomiast, zdobyczna informacja od Kustosza, że działo przebywa w filii Muzeum czyli w Forcie Czerniaków na Sadybie.
Wobec tego, za jakiś czas poznaję kolejne monstra militarne;-)
A „cudak” kryje się za płotem, no tak, może jeszcze kiedyś zabłyśnie na placu, w pełnym słońcu...
Dla mnie jest odkryciem i jest pewną historią, która jeszcze trwa...:)
Pozostaje wybrać się spacerkiem do źródeł Tanwi...:)
http://forum.bieszczady.info.pl/show...ródeł-Tanwi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)