A dziś w najdzikszym miejscu stołecznym, czyli w Łazienkach, wiewióry były tak nafutrowane, że na orzechy ani nie spojrzały. Za to ptaszęta chętnie wpadały na śniadanie.
20141026_130126.jpg 20141026_130134.jpg
A dziś w najdzikszym miejscu stołecznym, czyli w Łazienkach, wiewióry były tak nafutrowane, że na orzechy ani nie spojrzały. Za to ptaszęta chętnie wpadały na śniadanie.
20141026_130126.jpg 20141026_130134.jpg
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki