W maju ubiegłego roku tak wyglądały stoki Rawki
Phantom22 - po prostu cudnie!!
W maju ubiegłego roku tak wyglądały stoki Rawki
Phantom22 - po prostu cudnie!!
hallo,
to ja również coś z zeszłorocznego,pamietnego (co dla niektórych) FOTIMB-u...(to juz rok i parę dni temu...)
Migawka-dzięki za przypomnienie żródła...czasami jak cos przeczytam,czy zauważę i mnie zahipnotyzuje...to zapisuje to w notatnikach,przypadkowych papierkach,opakowaniach po błonach fotograficznych itp....podobnie jak zdarza mi sie czytać w równie "dziwnych "miejscach i chwilach...ale konkluzja ,którą wyprowadziłaś ,jak pamietam nie była dalszym ciągiem myśli ...
Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 03-12-2011 o 05:45 Powód: Poprawiłem link do zdjęcia
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Troche kolorków
![]()
"Góry dla ludzi gór, hołota i śmieci zostają na dole"
"Zbyt długo myśląc o marzeniach, tracisz czas na ich realizacje"
"...ale konkluzja ,którą wyprowadziłaś ,jak pamietam nie była dalszym ciągiem myśli ..." przytoczony przeze mnie cytat stanowi dalszy tok myśli S. Sontag. Pozdrowienia!
hallo;
Migawka no i... spowodowałaś ,że stoję przed moją ścianą książek i nawet drabinę przytargałem- coby zdmuchnąć kurz z pewnej pozycji ,o której raczyłaś wspomnieć wcześniej...i jeszcze odkorkowana butelka wina pomaga mi odnaleźć ...no właśnie,...spróbuje na początku przeszukać kserokopie ''The New York Rewiew..." ale tutaj moja słabość translatora zostanie niechybnie dostrzeżona ...więc szukam jednak pozycji w przekładzie Sławomira Magały...i...cóż ,masz rację ...,a zatem kufel przedniego piwa czeka na blacie....na Ciebie.ewentualnie innego trunku...
ale,
byłbym ignorantem ,gdybym nie wspomniał iż esej ten jest troszkę bardziej złożony tzn:zdanie:" [...] Fotografia stała się jednym z najważniejszych wynalazków zwiększających skalę naszych doznań,a to wskutek stworzenia pozorów uczestnictwa..." przynależy do następnej myśli ,jakże cudownie prowokującej S.Sontag :...iż fotograf ma coś z podglądacza (voyeurrisme)...itd.
a moja krotochwila-sens,raczej skręcała ku drobnomieszczańskiej chęci posiadania obrazu ,obrazka realności...
wybacz mi mój inteligentny wyraz twarzy,kiedy nie myślę o niczym inteligentnym...wszak to dotyczy tylko fotografii...
A fotografia (tym razem przykleję się do słów R.Barthesa )może być spektaklem doskonałych iluzji,może też jednak być misterium spojrzenia twarzą w twarz nieprzejednanej rzeczywistości...
może ,ktoś będzie w pobliżu Bacówki Rawkowej w przyszły łikend to zapraszam do stołu ,to może i o fotografii parę słów się zamieni...
wszak wszystko jest fotografią !
a może troszkę muzyki w podróży...polecam wszystkie 6 części ...to na początek ...początek
to takie bieszczadzkie...
http://youtu.be/wEnbPdJLGdk
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Pierogowy! Cudnie.Super klimat.
Czuję ten chłód i ten spokój!
Może tylko odrobinkę do wyprostowaniaA może mi się tylko zdaje:)
No to i ja- proszę bardzo!14.jpg
hallo;
jutro mija rok ,jak funkcjonuje Galeria Kolorowe Bieszczady...
toteż dziękuje bardzo za współtworzenie ,jak i świetne towarzystwo zawieszających...
i tym "obojętnym" też dziękuje...co ciekawe ,do wielu "obojętnych" przynależy wielu profesjonalistów,którzy... żyją z fotografii plenerowej...
ciekawe ...dlaczego omijają ściany galerii...?
Fotografia to forma dialogu,kontaktu z człowiekiem
życzę
wszystkim współuczestnikom aby po trudnych zdjęciach,gdy zmarznięci,niewyspani wracają do namiotu,domu itp.
czekała na nich zawsze ciepła herbata i ...miska pierogów parujących na patelni....
(Heniosławie dziękuje za pierwszy plan- na fotografii powyżej )
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)