bez tego akurat nasze czasy straciły by wiele, uwielbiam ten stan , niebywale cienka granica, kruszy się przy próbie wejścia weń głębiej, lepszy odbiór z dystansu, coś jak szkiełko od słoika, tyle że w słoiku zacny trunek, bez dystansu nie wypijesz, albo pierogi ze skwarkami w knajpie wegetariańskiej, a skwarki z cebuli. Co tam Panie barokowe złoto, rzeźba, chór, organy, ambony jak okręty...



Odpowiedz z cytatem