Pokaż wyniki od 1 do 10 z 539

Wątek: Galeria: KOLOROWE Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    Uważam ,że powinnością fotografa krajobrazu jest dochowanie wierności naturze. I tylko tyle.
    Ja się na fotografii kompletnie nie znam więc się nawet nie staram z Mistrzem spierać...aaale...lubię kiedy zdjęcie jest "jakieś". Nie potrafię jednocześnie wytłumaczyć dlaczego jedno zdjęcie mi się podoba a inne nie. Myślę, że jeśli trzech fotografów stanie w tym samym miejscu i tym samym aparatem zrobi to samo ujęcie to za każdym razem będzie to inne zdjęcie. Myślę, że każdy fotograf (fotograf - nie pstrykacz fotek) wkłada w zdjęcie kawałek swojego postrzegania świata. Jeśli zdjęcie jest dodatkowo "obrobione" to dla mnie forma tego obrobienia jest również częścią tego co fotograf chciał pokazać, a więc częścią jego postrzegania świata, czasami nawet trochę nierealnego postrzegania. I dla mnie jest to interesujące - niuanse pozostawiam Mistrzom i pilnie czytam co piszą.
    Tak samo może mnie zachwycić zdjęcie na którym jest po prostu zielona łąka bez upiększeń jak i zdjęcie z łąką "podrasowaną". Czy nie mogę równocześnie zachwycać się van Gogh'iem i Millet'em ? I tylko tyle.

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    odnośnie... kamyczka... asi999, który wpadł mi pod statyw...tego kamyczka z ,,naturalnościami"...
    a to nie był kamyczek . Tu o różnych naturalnościach była mowa a ja sobie czasami na stronę Mistrza zajrzę, i tak mi się skojarzyło, ze kto jak kto ale Mistrz Pierogowy o wszelkich naturalnościach w fotografii wie najwięcej...

  2. #2
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    J...lubię kiedy zdjęcie jest "jakieś".
    hallo;

    może jest tak jak napisałaś.

    Piktorialna fotografia jest mi znana ,ale w traktowaniu fotografii jako medium, bliżej mi do grupy f-64, ujęć Eugene Atgeta itd.
    Fotografia krajobrazowa jako gatunek ,jest daleka od konfrontacji i chyba nie jest jej potrzebna" proteza" epatowania szokującymi ujęciami.
    Ego fotografującego powinno zatrzymać się w odpowiedniej proporcji do piękna świata i ulotności chwili,...nie wystawać ponad ...
    To wynika z szacunku i ciągłego zachwytu nad otaczającym nas ,zmieniającym się krajobrazem.

    Tak jak pisałaś ...trzy różne pary oczu...trzy spojrzenia...trzy rzeczywistości.
    Nie jesteśmy stworzeni jak szablon...z metra cięty.
    Ale chyba nie to jest istotą...
    Zanim zwolni się migawkę i światło popłynie przez obiektyw na materiał światłoczuły ,w tym samym momencie inne światło,światło wewnętrzne powinno przepłynąć od strony fotografującego ...poprzez wizjer.

    Wspominasz o Van Goghu i Jean-Francois Millet.
    Lubisz ich prace...a może reprodukcje ich dzieł (widziałaś obraz "The Angelus" przed i po renowacji !!!)...???
    Zadaję pytanie gdyż tak było ze mną ...
    Inny kolega po pędzlu jest moim ulubionym-Caravaggio.Czasami coś co wydaje się nijakie,widziane po tysiąckroć okazuje się poezją zmaterializowaną przy pomocy farb olejnych ,ale musi być widziane na żywo .

    W 1608 r.Caravaggio namalował potężny(chyba ok.3,5m-5m) olej na płótnie " Ścięcie św.Jana Chrzciciela ".Widywałem go często w albumach jako reprodukcję lepszą lub gorszą ,większą lub mniejszą.Historia powstania tego dzieła jest pasjonująca,ale nie robił na mnie wrażenia jako płótno.Lubiłem inne.Aż... włóczęgowskie buty zawiodły mnie na Maltę do stolicy La Valletty,do oratorium katedry Joannitów -św.Jana.Obraz, który jest raczej jedną ciemną plamą i jedynie ludzkie postacie rozświetlają odbitym światłem ten półmrok.Poza tym płótno znajduje się w równie słabo oświetlonym miejscu świątyni,w komponowane jest wręcz w jego mrok...i scena ...,dramatyczna chwila...bezsilność i zarazem namacalność chwili...bycie jedynie świadkiem zdarzenia ,wiernym świadkiem...Jeszcze mi ciarki przechodzą na wspomnienie chwili.
    I nie ważne jest, rozświetlenie równomierne lampami obrazu,coby fakturę pędzla uchwycić,czy reflektorami barwnymi podkreślać poszczególne tonacje płótna i potegować dramatyzm.

    Adekwatnie jest przy fotografii krajobrazu;
    Bycie tylko kolejnym wiernym świadkiem;
    Natura.Światło.Chwila.To.
    Toteż jeśli decyduję się na udział w misterium :bycia jedynie wiernym obserwatorem piękna natury...to nie widzę potrzeby stosowania środków służących spotęgowaniu i efekciarstwa.

    Nie mi jest dane pisać co jest dobre ,a co gorsze,to także nieistotne.
    Ale fotografowanie krajobrazu ociera się czasami bardziej ,czasem mniej o stronę duchową...wyzwala uczucia...trwałe.


    A co do zabawy w klawiaturę...
    Sądzę,że każda fotografia cyfrowa zanim zostanie pokazana powinna przejść przez program służący edycji.
    To wynika ze skonwertowania Raw-a,a także z ograniczenia matrycy.
    Używam także filtrów połówkowych,kolorymetrycznych,polaryzacyjnych.
    Suwaczki "trickowe"używam w pracy komercjalnej i wręcz wyczuwam ich stosowanie jak głodny pies kości.

    Ale...
    Chcę oddać piękno i niepowtarzalność chwili albo decyduję się i odczuwam kompleks człowieka i pragnę "udoskonalać "krajobraz...
    Czy istnieją jeszcze fotografowie ,którzy dla odpowiedniego kadru i światła w motywie, wędrują po kilkanaście razy w to same bezludne miejsca i ...czekają...? Nawet po kilka lat ?Na odpowiednią chwilę aby zluzować migawkę ?
    Czy współczesny fotograf spędza jeden dzień pod chmurką i przy pomocy suwaczków uzyskują rezultat -czterech pór roku za jednym naświetleniem?

    Heroizm i respektowanie natury w fotografii -czas przeszły.

    Przecież [...]świat jest jedynie chwilowym zakłóceniem w swobodnym przepływie światła .[...] cytując za Stasiukiem.





    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady

    Całkiem miło w kieracie dziennym dopadły mnie refleksje Mistrza Pierogowego, więc podzielę się swoimi.

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    Fotografia krajobrazowa jako gatunek ,jest daleka od konfrontacji i chyba nie jest jej potrzebna" proteza" epatowania szokującymi ujęciami.
    Ego fotografującego powinno zatrzymać się w odpowiedniej proporcji do piękna świata i ulotności chwili,...nie wystawać ponad ...
    To wynika z szacunku i ciągłego zachwytu nad otaczającym nas ,zmieniającym się krajobrazem.

    Tak jak pisałaś ...trzy różne pary oczu...trzy spojrzenia...trzy rzeczywistości.
    Nie jesteśmy stworzeni jak szablon...z metra cięty.
    Ale chyba nie to jest istotą...
    A dla mnie to jest istotą. Nadajemy formę naturze, kształtujemy ją.
    Jest taka, jak postrzegają ją nasze zmysły, nasza psychika, doświadczenia, możliwości...
    Niewidomy poczuje ten krajobraz poprzez węch, temperaturę, ruch powietrza, dźwięk, fakturę. Barwa i kadr nie będą miały znaczenia, a przyroda nic nie straci na swojej wartości.
    Powrócimy do fotografii, do rysowania za pomocą światła.
    Czy krajobraz czarno-biały będzie bardziej naturalny od niebiesko-czerwonego?
    Jaka będzie różnica czy fotografik użyje kliszy czy suwaka?
    Czy czarna trawa jest bardziej wiarygodna od trawy niebieskiej?
    Starsze pokolenie uzna za normę trawę szaro-czarną, bo tak ich wychowała technika.
    Młodsze pokolenie znacznie trudniej przyjmie ten odbarwiony świat – toż, to jakieś dziwadło!;-)
    Nasze ego i odbiór świata to spójna całość.
    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    Zanim zwolni się migawkę i światło popłynie przez obiektyw na materiał światłoczuły ,w tym samym momencie inne światło,światło wewnętrzne powinno przepłynąć od strony fotografującego ...poprzez wizjer.

    Właśnie tak to widzę

    Przykład z obrazem Caravaggio to potwierdza.
    Obiektywnie rzecz biorąc powinieneś tak samo widzieć dzieło, czy było w postaci reprodukcji czy oryginału.
    W każdym przypadku obraz przedstawiał to samo.
    A jednak musiały zadziałać inne czynniki. Twoje nastawienie, że patrzysz na prawdziwe machnięcia pędzla mistrza (hi hi ciekawe jaką miałabyś minę, gdybyś dowiedział się, że to fałszywka;-), odpowiedni nastrój, świadomość sztuki, może jeszcze coś...
    Cały czas zmierzam do subiektywnego odbioru i własnego modelowania świata.
    Ty postrzegasz tak, a ja podobnie lub inaczej. I nawet gdybyśmy oboje byli wiernymi świadkami, to nasze obrazy zapewne by się różniły.

    I jeszcze o „funkcji” fotografii...
    Pewnie można by jej przypisać wiele znaczeń i zastosowań.
    Tak jak z lasem, każdy potrzebuje czego innego: deski, opał, grzyby, chlastanie pokrzywami, terapię zielonym...
    Asia i ja, ciekawie patrzymy na to „ego” wystające spoza ramek zdjęcia;-)))

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    Adekwatnie jest przy fotografii krajobrazu;
    Bycie tylko kolejnym wiernym świadkiem;
    Natura.Światło.Chwila.To.
    Toteż jeśli decyduję się na udział w misterium :bycia jedynie wiernym obserwatorem piękna natury...to nie widzę potrzeby stosowania środków służących spotęgowaniu i efekciarstwa.
    Nie mi jest dane pisać co jest dobre ,a co gorsze,to także nieistotne.
    Ale fotografowanie krajobrazu ociera się czasami bardziej ,czasem mniej o stronę duchową...wyzwala uczucia...trwałe.
    (...)
    Ale...
    Chcę oddać piękno i niepowtarzalność chwili albo decyduję się i odczuwam kompleks człowieka i pragnę "udoskonalać "krajobraz....
    A czy jak użyłeś czarno-białej matrycy, żeby „podkręcić” chmury i uzyskać efekt nawałnicy czy burzy, to czy już było poprawianie natury czy wizja artysty?

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    Czy istnieją jeszcze fotografowie ,którzy dla odpowiedniego kadru i światła w motywie, wędrują po kilkanaście razy w to same bezludne miejsca i ...czekają...? Nawet po kilka lat ?Na odpowiednią chwilę aby zluzować migawkę ?
    Czy współczesny fotograf spędza jeden dzień pod chmurką i przy pomocy suwaczków uzyskują rezultat -czterech pór roku za jednym naświetleniem?

    Heroizm i respektowanie natury w fotografii -czas przeszły.

    Heroizm...mówisz o technice, o środkach dotarcia do celu.
    To znów subiektywne podejście, czyli jakie musisz ponieść koszty, żeby uzyskać określony efekt.
    Gra jest warta świeczki, jeśli przede wszystkim niesie satysfakcję fotografującemu.
    Ale równie wiele radości sprawia, dostrzeganie małych rzeczy w sekundach życia.
    W jednym i drugim przypadku odbiorca będzie miał własną ocenę.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 10 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 10 gości)

Podobne wątki

  1. Galeria: CZARNO-BIAŁE Bieszczady
    Przez Pierogowy w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 507
    Ostatni post / autor: 12-09-2016, 14:27
  2. Galeria "Bieszczady w PRL"
    Przez Basia Z. w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 05-10-2012, 10:30
  3. Galeria - Bieszczady
    Przez Trauma w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-05-2007, 22:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •