Cześć, jakieś tam obrazki o aktualności szacowanej na ok. minus 2 tygodnie.
Pora to dla jednych nieciekawa, dla innych wyczekiwana.
Opustoszały kurorty, zamilkły gitary, goście wyjechali...takie oto moje "postkolorkowe" Bieszczady:
jakaś granica co tylko rudość od rudości oddziela:
1.jpg
kilka godzin później startuje pokaz jasności i ciemności bieszczadzkiego nieba:
3.jpg
we mgle noc przed dniem uchodzi:
4.jpg
noc pogodna, poranek chmurny:
5.jpg
a dzień jak w pełni lata:
6.jpg
pusto, nikt tu dzisiaj nie zachodzi:
8.jpg
i tutaj nikt,cisza i niesamowity spokój:
9.jpg
na wszelki wypadek trzymane na dystans "gwoździe" wielu wycieczek:
10.jpg
wieczór przychodzi wcześnie, a spać się nie chce:
7.jpg
Jednak pora kończyć, dobranoc![]()


Odpowiedz z cytatem