Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39

Wątek: Bieszczadzkie wędrówki

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2010
    Postów
    675

    Domyślnie Odp: Bieszczadzkie wędrówki

    Witam będziem kończyć;

    nie jeden miast żyć w cnocie do warcholstwa skory
    cóż się dziwić ojczyzna poszła pod zabory
    znam przerwałem z mojego dziadka opowieści
    gdzie on był i co przeżył w głowie się nie mieści
    cztery lata front włoski ze szwejkiem w zawody
    przelewali krew walcząc dążąc do swobody
    lecz nie przyszła wraz z końcem wojennej niedoli
    dziadek spędził trzy lata w rosyjskiej niewoli
    przebrzmiały echa bitew nastał czas pokoju
    ludziska zapomnieli w ciężkiej pracy znoju
    orząc siejąc spasając bydłem połoniny
    chleb codzienny powszedni czy połeć słoniny
    w trudzie wypracowane a gdy brakowało
    wielu chcąc czy też nie chcąc w świat powędrowało








    w końcu lata czterdzieste najmroczniejsze czasy
    okupacja niemiecka mogił pełne lasy
    druga wojna choć krwawa góry ominęła
    po niej na długo śmierć w tych stronach zagościła
    czas pożogi wsie z dymem ludzie w obce strony
    wyludniły się wioski zarosły zagony
    zatracono kulturę zwyczaje wierzenia
    pozostały kapliczki które z lasu cienia
    wyglądają wędrowców robiących wycieczkę
    mając cichą nadzieję że zapalą świeczkę

    bieszczady jak się nie dać tym górom wspaniałym
    oczarować zachwycić gdyś mieszkańcem stałym
    tu w znoju życie wiodąc nieraz posmakujesz
    surowości przyrody zimy moc odczujesz
    lecz gdy spłynie marzanna śniegi spełzną z góry
    staniesz na połoninach głową sięgniesz chmury
    spojrzysz okiem sokolim dal nieujarzmiona
    piękno urok wolności otworzysz ramiona
    tchu zaczerpniesz powietrze czystością kryształu
    oszałamia moc niesie spragnionemu ciału
    gdyś w potrzebie potrafi ukoić cierpienie
    chora dusza sprowadzi słodkie zapomnienie
    z własnej woli bieszczadów nigdy nie porzucisz
    przybyłeś czar zadziała na pewno POWRÓCISZ
    wędrując spotkasz ducha jędrka połoniny
    był mistrzem dłuta piewcą tej barwnej krainy
    widma w drzewo zaklinał świątki frasobliwe
    ożywiał duchy górskie smutne rozpaczliwe
    duszę swą im zaprzedał poszedł w zatracenie
    tu życie spędził tutaj w śmierci ukojenie
    bardzo ciążą powieki cicho sen się skrada
    zamilkł również podróżny już nie opowiada
    przebrzmiało echo jego nocnej opowieści
    w tym co wam przedstawiłem cała treść się mieściiiiiiiiiii

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Bieszczadzkie wędrówki

    Panie, Pięknie !
    Chciałbym kiedyś mieć okazję recytować ten tekst.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pogórzańskie wędrówki
    Przez olgaa w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 67
    Ostatni post / autor: 03-02-2014, 16:33
  2. Inne Rude wędrówki....
    Przez agnieszkaruda w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 22:05
  3. Najdłuższe bieszczadzkie wędrówki...
    Przez WojtekR w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 43
    Ostatni post / autor: 23-07-2010, 10:11
  4. Ludzie do wędrówki poszukiwani
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 15-04-2005, 22:47
  5. bieszczadzkie wędrówki
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18-09-2002, 23:32

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •