Witam
to może jeszcze ;
jeż
jeż psiocząc i sobacząc na nierówną drogę
niósł na swych kolcach jabłko myśląc przy tym mogę
zebrać do zimy stertę różnych smakołyków
jabłonie obrodziły gruszek też bez liku
jeden miał tylko kłopot bo owoc znajdując
wkładał na swoje kolce trudu nie żałując
drepcząc przez pola krzaki swoją ścieżką krętą
zdobycze często gubił nie było zachętą
również to że mu chomik podkradał zapasy
myślał muszę to zmienić toć niepewne czasy
idą warto by było zrobić tak jak misie
przespać caluśką zimę i niech tylko śni się
głód śniegi dzionki mrożne zadymki szarugi
nasz znajomy wymyślił za nim poszedł drugi
trzeci czwarty dziesiąty i tak całe plemię
w tą niegościnną porę czyli zimą drzemie.....
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem