Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: opuszczone poradzieckie osiedla

Widok wątkowy

  1. #8
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: opuszczone poradzieckie osiedla

    Cytat Zamieszczone przez Dzikie Dzieci Zobacz posta
    . Polecam Twej uwadze okoliczne lasy,oprócz tego, że oczywiście MRU, to jeszcze zostało tam tak wiele ciekawych drobiazgów, że warto samemu pokrążyć wśród tych drzew, żeby dotknąć historii.
    lasy sa przeciekawe napewno! bylam tam na razie tylko 4 razy i zawsze znalezlismy cos ciekawego- albo murowana wiate po starej fabryce, albo baze kolo templewa..wogole zakochalam sie w tamtych terenach, same wioski sa niezwykle urocze!

    masz moze jakies ciekawe miejsce z okolicznych lasow do polecenia?

    Cytat Zamieszczone przez Dzikie Dzieci Zobacz posta
    A w Szczytnicy..., no cóż, mam rodzinę, która wyniosła się tam z Wrocławia i bywamy tam bardzo często..
    i jak im sie tam mieszka? rozwazalismy aby sie tam przeniesc z olawy, bo na wpol opuszczone osiedle blokow ,pelne ruin, prawie cale zarosle lasem jest wlasnie odpowiednim dla nas miejscem. Imprezowe wiatki przed blokami, samodzielnie montowane piecyki i kominki w mieszkaniach, suszace sie miedzy drzewami pranie, biegajace beztrosko dzieciaki.. troche mialam tam wrazenie jakbym trafila do jakiegos miasteczka na ukrainie- gdzie wolniej plynie czas.. I mieszkania tanie, i blisko na weekendowe wypady w ciekawe miejsca...
    tylko nas troche odstraszyla ta bliskosc autostrady.. huczy chyba caly czas.. no i obawa ze za pare lat to miejsce moze byc zwyklym osiedlem- takim z jakiego chcemy uciekac- wytna drzewa, postawia market, wyremontuja bloki, beda zamiatac chodniki z lisci, obrosnie wokol domkow jednorodzinnych..
    Wiem ze przyszlosci nikt nie zna, ale wiesz moze jakie sa plany co do tego miejsca? chca tam cos rozbudowywac? moze twoja rodzina cos wie? czy raczej nie ma szans na zmiany i zostanie takie mile na koncu swiata jak teraz?

    Cytat Zamieszczone przez Dzikie Dzieci Zobacz posta
    Przychylamy się oboje do opinii, że trzeba zadbać o te obiekty, jako świadectwa czasu. Pozdrawiamy.
    a mam niestety wrazenie ze robi sie wszytsko aby te "pamiatki minionego czasu" pozacierac... sama widzialam jak z duma skuwali w bornem stare nazwy ulic czy mowili ze za pare lat to miasteczko bedzie wygladac jakby od zawsze bylo wylacznie polskie...

    moze choc w relacjach przetrwa.. i dzieki takim zapalencom jak np. ci co prowadza w bornem minimuzeum
    Ostatnio edytowane przez buba ; 12-12-2010 o 22:07
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Morze, szuter i poradzieckie bazy- czyli majówka na Łotwie
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 01-06-2013, 03:46
  2. Brzeg- opuszczone przedszkole (?)
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 31-01-2011, 15:26
  3. poradzieckie lotniska
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 07-11-2010, 21:17
  4. Opuszczone budowle
    Przez Amadek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 15-08-2009, 20:42
  5. poradzieckie bazy w woj,. lubuskim i zachodniopomorskim
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 15-01-2009, 22:43

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •