Raport numer cośtamcośtam :)

Wybaczcie brak wieści, ale bądźcie pewni - trzymam rękę na pulsie, a dla pewności jeszcze tę rękę przydepnąłem. Producentowi ponoć nawaliła zaczarowana maszyna do koszulek, jednak właśnie dostałem meldunek, że tiszerty gotowe i można odebrać. No to odbiór jutro, a wysyłka w weekend.

Koniec raportu