Raport numer cośtamcośtam +1.

Wreeeeeeszcie dotarły do mnie koszulki. Oprócz awarii maszyny okazało się, że producent wyniósł się pod Grójec i ma jakiś logistyczny problem z dostarczaniem zamówień do miasta, stąd to karygodne opóźnienie. Wcześniej wystarczyło mu przejechać przez most :) Anyway na przyszłość trzeba będzie chyba pomyśleć o innym zleceniobiorcy, bo ten zdecydowanie za bardzo stresuje zleceniodawcę Ale wreszcie nastąpił happy end. Jak tylko wielki karton pojawił się w domu, Marcowa kazała mi tiszerty natychmiast popakować w koperty i jutro wysłać, żeby się paczki nie walały po domu. Wziąłem się za to z takim zapałem, że spóźniłem się z ogłoszeniem wyników Powsimord. Ale wiem, że zrozumiecie - w końcu to ku chwale forum

Wybiórczo sprawdziłem jakość i mogę stwierdzić, że koszulki są porządne, niezwykłej urody i zrobione dokładnie według dość skomplikowanego zlecenia. Marcowa stwierdziła nawet, że są ładniejsze, niż poprzednie. Po posegregowaniu i zapakowaniu tego naboju nie została mi żadna bezpańska koszulina, co pozwala mieć nadzieję, że wszyscy dostaną to, co zamawiali Oczywiście gdybym coś gdzieś pomylił - rozmiarowo, nadrukowo czy kolorystycznie - to informujcie. Dajcie też znać (publicznie albo na PW), gdy przesyłka dojdzie.

Po wysyłce w wolnej chwili zbiorę kwity i przedstawię rozliczenie akcji.

Zasadniczo koniec raportu