Jeszcze nigdy w zyciu nie miałam tak cudnych swiąt! uparłam się i wyciągnęłam leniwa rodzinkę do Mucznego. w Boże Narodzenie sypnęło, zrobilo się przepieknie i nawet spróbowaliśmy wejść na bukowe berdo, ale duzo nam braklo, a to z powodu znalezienia "zasięgu" i juz wycieczka stała się zbyt męcząca. Ale dobre i to chociaż mnie skręcało jak widziałam przez 4 dni rodzinkę grzejącą sie przy kominku. Droga z mucznego do głównej 10 przepieknych białych km bez piachu i soli