Witam wszystkich forumowiczów! Dawno mnie tu nie było, dawno nie było mnie w Biesach.
Cóż, zdrowie... :( ale może jeszcze pozwoli, kiedyś... choćby tylko z Sękowca na Dwernik Kamień...
Ale do rzeczy. Dawno, dawno temu, nie napiszę kiedy, bo większość z Was powie, że ludzie tak długo nie żyją, schodziłem z Otrytu do Smolnika, i w pewnym momencie ujrzałem czterech czy pięciu ludzi stojących w kółeczku. Przestraszyłem się nie na żarty. Cholera - pomyślałem - musiało się tu coś stać, bo tyle ludzi w jednym miejscu...
Piotrze, przepraszam za żart ale nie mogłem sobie odmówić:))
Pozdrowienia. Szczęśliwego Nowego Roku.


Odpowiedz z cytatem