...też miałem niedzielę kolejową- zabraliśmy wczoraj wnuka do muzeum kolejnictwa . Odleciał totalnie na widok tylu makiet , szpargałów no i oczywiście prawdziwych parowozów....a króciutka przejażdżaka drezyną -istna radocha !! Mnie się łezka zakręciła przy gablocie z archaicznymi TEKTUROWYMI biletami- kto jeszcze takowe pamięta ??
![]()


Odpowiedz z cytatem