Strona 15 z 19 PierwszyPierwszy ... 5 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 141 do 150 z 185

Wątek: górskie ubezpieczenia

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Cytat Zamieszczone przez marmota_m Zobacz posta
    Ale to nie chodzi o to czy jest źle, czy nie jest źle - chodzi o ponoszenie konsekwencji swoich czynów i zachowań - również konsekwencji finansowych.
    A to już jest inna sprawa, nie można wszystkich karać za postępowanie lekkomyślne (idiotyczne)... no tych , delikatnie pisząc. Bo kto np. w taką pogodę o 16 wyrusza w góry ??? i potem opisuje to na różnych forach,.. jak mu już na początku towarzyszka "odstaje " półgodziny do tyłu, a on dalej ciągnie i udaje wariata,że jest ok.Takimi powinni się zainteresować prokuratorzy, za narażanie życia innych.
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar marmota_m
    Na forum od
    10.2010
    Postów
    371

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    No i jeżeli nie płatne akcje to powinny być kary (wysokie) za takie odklejone zachowania. Zdarza mi się łazić na wschody i zachody słońca - byłam na Babiej końcem listopada - ale zupełnie inaczej to zorganizowaliśmy - znaczy wyjazd sobota rano, schronisko, obiad, zostawienie rzeczy, drzemka, zachód na Małej Babiej, spanie w schronisku, wschód na Diablaku - wyspani, wypoczęci, niedługa trasa - da się, tylko trzeba zaplanować i pomyśleć. I w razie kiepskich warunków zrobić w tył zwrot (też mi się to zdarzało) - schować ambicje na później.

    Kiedyś na zajęcia robiłam poster o wypadkach śmiertelnych w Tatrach w latach 90-tych (akurat o takich wypadkach dane są ogólnodostępne - z lokalizacją, przyczyną itp) - i za tamto 10lecie ponad 80% jak nie więcej śmierci w Tatrach wynikało tylko i wyłącznie z głupoty turystów. Wypadków-wypadków było naprawdę niewiele - typu zabiły kogoś spadające kamienie nie strącone przez nikogo, wtedy spadł też Sokół w Olczyskiej, zginął w pełni wyposażony zimowo ratownik - mimo raków spadł - to są wypadki, a nie wychodzenie 2h przez zachodem słońca, bez latarki, z niedostosowaniem tempa grupy, albo w ogóle lezienie nie wiadomo gdzie. Jeżeli takie relacje przyczyn są w przypadku wypadków śmiertelnych, to pewnie podobne w przypadku żywych.

  3. #3
    Pyska
    Guest

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Ja zostaje przy swoim. Karanie bezmózgów wysokimi karami. Niech płaca za głupote i brak odpowiedzialnosci. Może się takim odechce popisywania.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Czy to karanie ma być obecne tylko w górach? Czym się różni bezmózgowość na drodze, w mieście czy na wodzie, od bezmózgowości na szlaku? Kto będzie oceniał czy wypadek był spowodowany głupotą czy "siłą wyższą"?

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar marmota_m
    Na forum od
    10.2010
    Postów
    371

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Bezmózg na drodze jak spowoduje wypadek ma konsekwencje karne. Jak na wodzie bezmózg narazi cudze życie też odpowiada za to. Bezmózg w górach ma konsekwencje karne tylko jeśli jest to wycieczka szkolna (patrz lawina w Tatrach kilka lat temu, dzieciaki chyba z Tychów), a i to nie zawsze...

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Trochę wkładam kij w mrowisko, ale co tam :) Można mieć taki wypadek na drodze, że ucierpisz tylko ty, ale i tak wymaga to akcji ratunkowej. Co do wycieczki w Tatrach dajcie już spokój, argument koronny tam był że nie wzięli przewodnika, no cóż ci akurat mieli i nic to nie dało, więc już nie było na czym sobie poużywać. Sam raz byłem na wycieczce z przewodnikiem, który spanikował narobił dymów łącznie z wzywaniem GOPR-u który nie był konieczny, a na koniec jeszcze wszystkiego się wyparł, więc za takich przewodników dziękuje. Aha i żeby było jasne, nie mam nic przeciwko ubezpieczaniom górskim, ale niech będą wtedy też wymagane na trenie całego kraju, a jeśli póki co mamy taki system ratowniczy jaki mamy więc niech będzie. Jestem przeciwko sztucznemu wyróżnianiu tych terenów z powodów o których bardzo dobrze napisał Browar i pod czym się podpisuję.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar marmota_m
    Na forum od
    10.2010
    Postów
    371

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Ekstra ratownictwo mamy tylko na wodzie i w górach... Wiec są to wyróżnione tereny. A przykład taki a nie inny podałam bo akurat taki pamiętałam.

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Pewnego razu jeden GOPRowiec w rozmowie (2007 rok) uświadomił mnie, że formalnie, akcje ratownicze na terenie całego kraju należą do Państwowej Straży. Jeśli prawnie coś się zmieniło do tego czasu to chętnie się z tym zapoznam. Szybkie spojrzenie do dokumentów dostępnych na stronie PSP nie dało mi wystarczającej wiedzy jak jest obecnie. Jeśli chodzi o akweny wodne to Strażacy ratują jak najbardziej, nie mam pojęcia czy w praktyce zdarza się żeby ratowali w górach, ale jak najbardziej powinni też być w stanie to zrobić i z tego co wiem mają jednostki zdolne podjąć się tego. Odbiegamy trochę od tematu już, jak zresztą zwykle w tematach gdzie ilość postów zaczyna przekraczać pewną wartość krytyczną :). Abstrahując od tego czy ma być ubezpieczenie czy nie, co to zmieni w samym sednie sprawy czyli ilości wypadków w górach/lesie/wodzie/itp? To że mam czy nie mam ubezpieczenie, nie spowoduje że nagle pomoc magicznie dotrze szybciej. Rozmawiałem z kolegą, który się wspina i ma Alpenverein wykupione. Mówił mi że jest coraz większy problem, że ludzie mniej myślą i przewidują bo mają ubezpieczenie/komórkę/GPS-a więc są bezpieczni. Tylko że jak pogoda przez 4 dni nie pozwalała na wylot śmigłowca to sobie mogli dzwonić i patrzeć w GPSa do bólu a pomocy jak nie było tak nie było.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar marmota_m
    Na forum od
    10.2010
    Postów
    371

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    No wiem jak działa ratownictwo w Aplach i że jest sensowne podejście - czyli bezpieczeństwo ratownika przede wszystkim, a tego nie mamy niestety u nas (też Tatry - lawina pod Szpiglasową Przełęczą). To nie zmieni w szybkości dotarcia. To chodzi o źródło finansowania.

  10. #10
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    http://gopr.bieszczady.pl/images/Fil...ia%20grupy.jpg sam oddaję od lat ten 1% a to dla tych którzy jeszcze się nie rozliczyli z państwowym złodziejem

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Górskie kibelki
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 92
    Ostatni post / autor: 02-03-2025, 16:57
  2. Sokoliki Górskie cerkiew
    Przez wtak w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 48
    Ostatni post / autor: 03-11-2014, 07:22
  3. IX Górskie Zawody Balonowe
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-05-2010, 10:57
  4. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-09-2007, 12:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •