Strona 7 z 19 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 17 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 185

Wątek: górskie ubezpieczenia

Mieszany widok

  1. #1
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,672

    Domyślnie Odp: Ubezpieczenia górskie

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Jeżeli ubezpieczenia mają być obowiązkowe to kto będzie sprawdzał, czy zostały wykupione? Bo jeżeli będzie to kontrolowane wyłącznie po akcji ratunkowej to te ubezpieczenia będą de facto dobrowolne a pomoc GOPRu czy TOPRu będzie najnormalniej w świecie płatna. Znajdą się więc nieszczęśnicy, którzy pojadą w góry bez wykupionych ubezpieczeń - w przypadku nawet poważnego zagrożenia będą kalkulować, że nie warto wzywać pomocy bo opłaty, kary, mandaty i zaryzykują.
    Tu się sama narzuca analogia z komunikacyjnym OC. Jest obowiązkowe, ale czy ktoś sprawdza wszystkich kierowców przed wyruszeniem na drogę publiczną, czy ową polisę posiadają? Ja miałem ostatnią kontrolę drogówki - tfu, tfu, odpukać! - z 10 lat temu, ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie, żeby przejechać drogą osiedlową do sklepu bez tego kwitu przy sobie. Bo jak przyjdzie co do czego, to brak ubezpieczenia oznacza gigantyczne wydatki. I podobnie powinno być z ubezpieczeniami górskimi. Nie jest tu potrzebny jakiś totalny system kontroli i strażnicy na szlakach, wystarczy świadomość, że w razie czego trzeba będzie pokryć koszty akcji ratunkowej.

    Jeszcze jedna analogia - dodatkowe ubezpieczenie wyjazdu za granicę. Np. wyjeżdżając na Białoruś trzeba je wykupić, bo nie puszczą przez granicę. Kosztuje 20 zł na 30 dni. Ale także wyjeżdżając ostatnio do Austrii - nie bardzo ufając ZUS-owi - się "doubezpieczyłem" w PZU za 10 zł na tydzień. Trwało to 20 minut - rozmowa z infolinią i przesłanie polisy mailem i sms-em. Majątek? Nie. Spokój? O tak!

    Patrzę na to z innej strony: wykupując górskie ubezpieczenie nie muszę liczyć na łaskę tego nieudolnego państwa, przynajmniej w górach. Można się od tych wszystkich absurdów i wojenek - ZUS-u, GOPR-u, ministerstw - uniezależnić, płacąc parę złotych. To nie jest nasz lokalny wymysł, to działa w wielu innych krajach. Takiemu prawu wolnego rynku w górach mówię zdecydowane "TAK!"

    Może na tym forum to zabrzmi jak herezja, ale zastanówcie się na chłodno, a może przyznacie mi rację - podróż w góry (tak jak każdy inny sposób spędzania wolnego czasu) to nie jest artykuł pierwszej potrzeby. To nie chleb czy mleko dla dziecka. Jedziecie do Wołosatego czy innego Mucznego, bo to Wasz wolny wybór. Sami odmawiacie sobie - nie wiem... - kupna lepszego samochodu, większego telewizora, wakacji na Malediwach czy remontu mieszkania, bo wolicie wydać kasę na góry. Czy ktoś Was zmusza do płacenia tych tysięcy złotych, żeby dojechać na to bieszczadzkie zadupie? Pod karabinem każe wędrować płatnymi szlakami BdPN? Las pod miastem niby gorszy?
    Ostatnio edytowane przez Marcowy ; 26-01-2012 o 20:53

  2. #2
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Ubezpieczenia górskie

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Razem ze znajomymi puknijcie się w główki.
    Popieram.

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Ubezpieczenia górskie

    Krysiu - siła Twoich argumentów poraża.
    Czterech panów B.

  4. #4
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: Ubezpieczenia górskie

    Krysiu ja wiem że łatwiej jest nie robić nic innego jak tylko narzekać-gratuluję postawy wobec wszystkich i wszystkiego.Prosiłem o pomoc anie o pieprzenie w bambus.Taka dyskusja już na tym forum się toczyła

  5. #5
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Ubezpieczenia górskie

    Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
    Taka dyskusja już na tym forum się toczyła
    Faktycznie. Przeniosłem nowe posty w odpowiednie miejsce.
    Czterech panów B.

  6. #6
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Ubezpieczenia górskie

    Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
    Krysiu ja wiem że łatwiej jest nie robić nic innego jak tylko narzekać-gratuluję postawy wobec wszystkich i wszystkiego.Prosiłem o pomoc anie o pieprzenie w bambus.Taka dyskusja już na tym forum się toczyła
    W czym mam Ci pomóc?
    w tym, żebym miała jeszcze więcej płacić???
    Rusz głową naprawdę.
    Mało to podatków już wszelakich płacimy???
    Może Ty zarabiasz tyle, że te 300zł rocznie, które tam przytoczyłeś to dla Ciebie to są żadne pieniądze, ale ja za nie wolę sobie polecieć na przykład do Norwegii.
    Gopr jest finansowany z naszych podatków i niech sobie będzie, koniec kropka.
    To jest jakiś tam ułameczek, nic nieznaczący w budżecie państwa. Ale już 3stówki w MOIM prywatnym budżecie to jest naprawdę dużo.
    Więc jeszcze raz i zdecydowanie NIE!!!
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  7. #7
    Pyska
    Guest

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Zgadzam się z Krysią, nie dość że wszystko w tym kraju jest takie drogie i turystyka również (choćby dojazd) to jeszcze ubezpieczenie? Nie wydaje mi się to dobrym pomysłem. Zawsze można wesprzeć GOPR przekazując 1% podatku, ewentualnie kupując nieco droższe bilety na szlaki z ktorych 15% idzie na GOPR. Chociaż powinni w punktach kasowych o tym informować to jeszcze mi się nie zdarzyło i zazwyczaj zdziwienie duże następuje kiedy prosimy o droższe bilety. Dlatego jeśli masz ochotę wesprzeć GOPR to przeznacz (jak to robię ja) 1% podatku i kupuj droższe bilety na szlak.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    żyjemy w świecie coraz większego fiskalizmu. Możliwe że niebawem doczekamy się podatku chodnikowego, rowerowego albo innej unijnej cholery.... Pisma do urzędów to możemy pisać...ale na Berdyczów, bo włodarze I TAK ZROBIĄ to co ONI będą chcieli. ...Bartek ma tu rację, znam takich co jeżdżą bez OC w autach !! A jakoś nie chce mi się wierzyć, by ktoś , kto chce wyskoczyć na owe 2- 3 dni w góry, zawracał sobie łeb jakimś ubezpieczeniem

  9. #9
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,672

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo
    A jakoś nie chce mi się wierzyć, by ktoś , kto chce wyskoczyć na owe 2- 3 dni w góry, zawracał sobie łeb jakimś ubezpieczeniem
    Ale żyjemy też w XXI wieku - wykupienie ubezpieczenia za parę złotych zajmuje przez internet parę minut! W ten sposób uniezależniasz się od państwa, które nie radzi sobie praktycznie z niczym.

    Państwo nie ma konkurencji, a ubezpieczyciele - owszem, więc wystarczy dokładnie przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia i wiadomo, kiedy można liczyć na pomoc czy odszkodowanie. W przypadku państwa - nie masz żadnego OWU i nie masz pojęcia, kiedy możesz na nie liczyć. Jeśli ktoś ci pomoże, to ludzie, a nie instytucje.

    Ubezpieczenie górskie nie powinno być "ubezpieczeniem od głupoty", bo przed głupotą nie można się zabezpieczyć. Każdemu, nawet najbardziej doświadczonemu i najlepiej wyekwipowanemu łazikowi może przydarzyć się złamanie nogi i co wtedy? Też powiecie, że głupi był, bo w góry polazł? Jeśli na szlaku jest niebezpiecznie, to go trzeba po prostu zamknąć. Chcesz wejść? Wchodź, ale na własne ryzyko. Jak ci się coś stanie, GOPR wystawi rachunek i nie licz na żadną polisę. Bo ja - jako podatnik czy klient tego samego ubezpieczyciela - nie zamierzam finansować twojej zachcianki czy stylu życia. Tak by było chyba sprawiedliwie.

  10. #10
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: górskie ubezpieczenia

    No istotnie opowiadasz herezje, bo gdyby mnie było stać to bym każdą wolną chwilę spędzała w innym miejscu na kuli ziemskiej, ale nie stać mnie, więc wybieram polskie góry (i okoliczne kraje).
    Tak, pobliski las jest gorszy, wiesz czemu?
    BO NIE MA W NIM GÓR!!!
    Całe szczęście sobie możecie i tak pisać co chcecie, bo najnowsza ustawa o ratownictwie oddaliła wizję płacenia za te usługi, co nie zmienia faktu, że jestem, byłam i będę przeciwna wyciąganiu kasy od obywateli pod każdą tylko możliwą opcją.
    Ludzie no obudźcie się!!!
    Choć chyba się nie obudzicie nawet jak VAT będzie 98%, bo przecież tak trzeba nie...
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Górskie kibelki
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 92
    Ostatni post / autor: 02-03-2025, 16:57
  2. Sokoliki Górskie cerkiew
    Przez wtak w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 48
    Ostatni post / autor: 03-11-2014, 07:22
  3. IX Górskie Zawody Balonowe
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-05-2010, 10:57
  4. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-09-2007, 12:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •