Dlatego podoba mi się to co napisałaś - o karach. Bo mnie nie chodzi o to czy ratownicy mają dobrze, czy źle. Chodzi o to, że za nasze pieniądze ratuje się idiotów. I to jest chore. I powinno być jakoś uregulowane, żeby ludzie nauczyli się rozwagi. Śpi jednostka na Babiej, na Tarnicy - w jakimkolwiek PNie - mogą przywalić jej karę (jeśli złapią) za nielegalne biwakowanie w PNie. Jedzie kierowca za szybko - kara. Jedzie pijany - kara. Przechodzi jednostka na czerwonym - kara. Idzie jednostka w góry zima w trampkach, odmrażasz sobie paluszki, wzywa GOPR - i nie ma żadnych konsekwencji głupiego zachowania. Głupie bo naraża swoje zdrowie, głupie bo naraża cudze zdrowie - bo Ratownikowi coś się może stać na akcji, bo zima schodzą lawiny, bo może sobie kostkę skręcić. Głupotę należy karać i tępić. W rozsądny sposób. I kara finansowa - byle nie jakieś marne 200zł była by sensownym rozwiązaniem. Żeby głupia jednostka zapamiętała i albo pójdzie po rozum do głowy albo więcej w góry nie polezie.


Odpowiedz z cytatem