Chodzi Kuflu o to, że każdy człowiek będzie się bronił przed płaceniem, więc "nieodpowiedzialne zachowanie" trzeba będzie mu udowodnić. A co za tym idzie zdefiniować.
Jesteś w stanie zawsze udowodnić, że pobłądzenie było wynikiem nieodpowiedzialności, a nie zbiegiem okoliczności? Tylko pamiętaj, że nic na oko, nie wg przeczucia, tylko rzetelnie, zgodnie z przepisem zachowując zasadę sprawiedliwości społecznej nakazującej tak samo każdego obywatela traktować.
Spróbuj udowodnić, że akurat takie warunki atmosferyczne wskazywały na duże prawdopodobieństwo wystąpienia np. burzy i stąd turysta Jan Kowalski powinien był zaniechać wycieczki. Udowodnij, że osłabienie spowodowane wychłodzeniem organizmu było winą turysty, który ubrał taką, a nie inna kurtkę.
Doprowadzi to do sytuacji, gdy park narodowy, czy inny zarządca tras turystycznych będzie musiał zadbać o jednoznaczne instrukcje typu wstęp wzbroniony albo dozwolony, bo ludzie (klienci) będą tego oczekiwać zgodnie z zasadą płacę-wymagam.
A wystarczyłoby, gdy cząstka pieniędzy, które płacimy kupując bilet wstępu na trasy, czy wnosząc jakieś inne opłaty a la klimatyczne szły na konto GOPR-u, które wtedy z zasady ratuje każdego.
Nieuzasadnione wezwanie? Żart może być ścigany, tak jak wezwanie straży pożarnej dla jaj. Poza tym pogotowie nie leci w try miga do człowieka, który po prostu twierdzi, że umiera, tylko ocenia sytuację na podstawie rozmowy.


Odpowiedz z cytatem