Ale to nie zmienia sytuacji w Bieszczadach, gdzie dyrekcja BdPN powiedzmy to jasno i otwarcie nie chce dofinansowywać GOPR i wszelkimi sztuczkami prawnymi się od tego miga.
B.
Miejmy nadzieję, że stosunek do problemu się zmieni, wszak dotyczy on wspólnej "klienteli".
Jak myślisz, co jest źródłem tej niechęci?
Na pewno istniejący przepis w każdym razie do tej dotacji zmusza. I dobrze.