Jak to ktoś kiedyś powiedział: łańcuchowy pies nigdy nie zrozumie wolnego wilka.
Ja o niebie Ty o chlebie.
Całe szczęście akurat w tym wypadku jest ustawa i chłodzi ona tego typu zapędy. A przynajmniej jakby ktoś umiał czytać ze zrozumieniem jak Diabeł, to by o tym wiedział;-)
Miłego weekendu!