I myślicie, że te dotacje to dużo? Może i dużo. A kto wie ile kosztuje kupno sprzętu, utrzymanie go i baz GOPRu i inne ich wydatki? Chętnie bym się z takim bilansem zapoznał. Na razie moje zdanie jest takie:
1. Część z biletów do Parków to niewiele. Dobry każdy grosz, ale zlikwidowałbym ten podatek.
2. Dotacje od Państwa /czyli nas wszystkich/ powinny być przeznaczone na sprzęt i jego utrzymanie oraz utrzymanie infrastruktury GOPRu.
3. Ubezpieczenia powinny być dobrowolne i być zawierane z ubezpieczycielem na określony czas z dokładnością do jednego dnia. Jadę w góry i chcę po nich chodzić, to MOGĘ się ubezpieczyć, chcę się przemieszczać pomiędzy Siekierezadą, Łemnowyną a np. Barem Pod Tołstą, to się nie ubezpieczam, bo mi w górach nic nie grozi.
4. Stanie mi się coś w górach i jestem ubezpieczony nie ponoszę kosztów akcji ratunkowej. Nie jestem ubezpieczony, ponoszę 100% kosztów. /Mogłem być przezorny/
Może pod wpływem tej lub innej dyskusji zmienię swoje zdanie, ale na razie mam takie właśnie, pod warunkiem, że wysokość ubezpieczenia będzie do zaakceptowania nawet za okres 14 dni dla cztero osobowej rodziny.
P.S. Trochę przemieszczam się po UE. Za każdym razem wykupuję polisę na koszty leczenia, która kosztowała w ub. roku około 30 PLN za około tydzień....
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem