przy pisaniu pierwszej wersji tej petycji włączyłem tam akcje WOPR.Dopiero za namową znajomych tą organizację usunąłem.Browar napisałeś że duża część akcji to pomoc miejscowym.To prawda.Myślę jednak że jeśli GOPR będzie dostawał kasę za akcje ratujące turystów to zyska na obsadzie,sprzęcie,wyszkoleniu(które i tak jest na bardzo wysokim poziomie)a dzięki temu będzie skuteczniejszy w niesieniu pomocy wszystkim.Dlaczego inaczej traktować wypadki w górach niż te na nizinach-a weź proszę na plecy nosze i zasuwaj x km. do poszkodowanego w różnych warunkach atmosferycznych.Myślę że różnica jest wielka.A w góry jeździmy na własne życzenie i jestem przekonany że do ubezpieczeń i odpłatności za akcje ratunkowe w końcu tak czy inaczej dojdzie.Żadnego państwa-nawet tych bogatszych nie stać na ratowanie różnej maści hobbystów z własnej(naszej)kieszeni. I jeszcze taka ciekawostka z prasy-dotyczy co prawda nie Bieszczadów a Beskidów ale warto chyba przeczytać
http://beskidzywiecki.bloog.pl/id,33...rzy,index.html


Odpowiedz z cytatem