Ideą powstania TOPR, GOPR było kiedyś, że maniacy zwani miłośnikami gór, będą innym maniakom, czyli miłośnikom gór nieść pomoc w nagłej potrzebie. Bezinteresownie. Idea szczytna, więc zaraz znalazło się trochę ludzi, którzy z różnych powodów DAROWALI im trochę rzeczy, trochę grosza. Też całkiem BEZINTERESOWNIE, bo taternikami, biesołazami nie byli. I w ramach popierania tej pięknej idei nadal ludzie DAJĄ swoje pieniądze na sprzęt ratowniczy, telefony i co tam może być potrzebne. Dają grosze niezamożni i dają tysiące zamożni. Nawet Państwo stwierdziło, że to warta poparcia idea i dokłada kasę. I nic nie stoi na przeszkodzie, aby dorzucało się dalej. Aby dorzucił się Długi i Krysia oraz Prezes Towarzystwa Hestia. Każdy wg własnego uznania i zasobności konta. Do tego miejsca wydaje się wszystko jasne. To pytam teraz inicjatora dyskusji:
Czy GOPR i TOPR zabiega o zmianę formuły na przedsięwzięcie komercyjne?
Czy GOPR i TOPR poszukują tą drogą nowych sponsorów?
Czy GOPR i TOPR poszukują tą drogą nowych (dodatkowych) źródeł finansowania - obowiązkowej daniny (%) od obowiązkowego ubezpieczenia.
Czy GOPR i TOPR wiedzą o akcji i ją popierają?
Jakie jest stanowisko władz Stowarzyszeń w tej sprawie?
Pozdrawiam
Długi


Odpowiedz z cytatem