Pokaż wyniki od 1 do 10 z 185

Wątek: górskie ubezpieczenia

Widok wątkowy

  1. #22
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Dla naszych obywateli RP ubezpieczonych w NFZ to akcja GOPR jest bezpłatna. Pełną kwotę za akcje ratowniczą powinni ponosić nieubezpieczeni i ewentualnie turyści nie mający w ubezpieczeniu takiej okoliczności. Osobnym tematem jest dodatkowa polisa NNW i o niej tutaj wielu zapomina a konstrukcja zapisów tejże polisy też jest różna, tak jak i kwoty z jej wysokością (są różne warianty).
    Wielu turystów zapomina o tym idąc lub wyjeżdżając za granicę RP. To nie są kosmiczne kwoty, ale warto wybrać taką, która zabezpiecza na każdą ewentualność. Podstawowe ubezpieczenie to kwota trzy dychy (mówię o jednym znanym mi osobiście przypadku), ale kto czyta co ono ubezpiecza? Podam dwa przykłady:
    - Musowe ubezpieczenie na wyjazd zagraniczny 14 dniowy w biurze podróży kosztował mnie około 30 zł, biuro dawało inne warianty ubezpieczenia, ja jednak wybrałem swoją opcję... mój bank i moja karta bankowa dawała mi full ubezpieczenie na wszystkie ewentualności i obciążało konto na około 80 zł. Pełen spokój kosztował mnie dodatkowo 80 zł.
    - Niedawna sprawa w mediach... gościu wyjechał turystycznie do Meksyku, miał tam wylew, hospitalizowano go tam i przyszedł rachunek do rodziny na ponad 800 tysięcy PLN. Dodatkowo jeszcze czeka na specjalny transport a to też kilkaset PLN. Niestety facet nie wykupił sobie dodatkowej full opcji ubezpieczenia i teraz gwałt by nasze państwo pokryło to leczenie i jeszcze powrót specjalnym samolotem.

    Z innej beczki! Idziemy sobie na wypadzik np. na Słowację, można szlakiem przez granicę. W myślach dopiszcie sobie ekstremum sytuacji jaka może się wydarzyć... wymyśliliście już?... no można się, w miarę sił i okoliczności przeczołgać za słupki graniczne i zadzwonić po pomoc, można... a jak się nie da doczołgać?
    Oki, czarnowidz się trafił z tego Recona.

    Wracając do tematu prawo mówi, że GOPR ma ratować a później dochodzić czy ktoś jest ubezpieczony lub nie, chociaż wiedzy nie mam takiej jak to jest z ratowaniem przez GOPR np. w Bieszczadach nieubezpieczonego w NFZ Polaka.
    A o dowolnych kosztach o których mówi Jimi, to tylko "Najlepiej by było" i nic więcej.

    Jeśli już taka płatność miała by być, to jest o wiele więcej podobnych sytuacji, które otwierają furtkę by kasę ściągać.
    Ostatnio edytowane przez Recon ; 10-02-2016 o 14:21
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Górskie kibelki
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 92
    Ostatni post / autor: 02-03-2025, 16:57
  2. Sokoliki Górskie cerkiew
    Przez wtak w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 48
    Ostatni post / autor: 03-11-2014, 07:22
  3. IX Górskie Zawody Balonowe
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-05-2010, 10:57
  4. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-09-2007, 12:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •