Browar, jak widać to obecny status quo pasuje zarówno GOPR (są pewne niuanse), Państwu a zwłaszcza jego władzy terenowej, ubezpieczycielom (jak się głębiej zastanowić), NFZ, turystom i pracownikom leśnym, jagodziarzom, grzybiarzom, zbierającym poroże, poszukiwaczom skarbów i militariów, kłusownikom i jeśli kogoś pominąłem to im też to pasuje.
GOPR ma dotacje, jest niezależną organizacją i nikt nimi nie steruje, władzy też pasuje bo dając jakieś dotacje ma załatwiony problem, turysta i inny człowiek (o nich wyżej) zawoła to przyjadą za darmo więc im też pasuje. NFZ też pasi bo musieliby budować strukturę i dawać wyposażenie i jeszcze walczyć z wszelaką biurokracją by wspomnieć tak w skrócie. Wygląda, że wszystkim pasuje. GOPR działa z kasą podobnie jak "lecznictwo" gdzie ciągle kasy brak i musi walczyć o nowe zakupy więc jakaś zmiana też specjalnie im nie zmieni sytuacji chyba że będą priorytety. Może też powstać nowe "GOPR" jako instytucja/organizacja/firma o statusie zarobkowym na prawach choćby Spółki Akcyjnej, ale by powstała musi się zmienić prawo wraz z obowiązkowym ubezpieczeniem.
No dobra, rodzi się pytanie komu taki status quo nie pasuje i dlaczego (pomijam forumiarzy wszelakich i hejterów)?... i gdzie tkwi problem by były obowiązkowe ubezpieczenia oraz by była zapłata za akcję ratowniczą (o prawie to wiadomo)?