A ja mam znajomych, którym to nie pasuje,nie chodzą po górach i co jakiś czas mnie pytają dlaczego ich podatki idą na jakiegoś głupka ,który zachowuje się w górach nie tak jak powinien.
A ja mam znajomych, którym to nie pasuje,nie chodzą po górach i co jakiś czas mnie pytają dlaczego ich podatki idą na jakiegoś głupka ,który zachowuje się w górach nie tak jak powinien.
Nie zawsze trzeba mówić co się wie,ale zawsze trzeba wiedzieć co się mówi.
Klaudiusz
No to jeszcze raz: mnie też nie pasuje i pytam dlaczego moje podatki idą na jakiegoś głupka który zachowuje się nie w górach tak jak nie powinien (pijaka, grubasa, palacza itp, itd)? Dlaczego moje podatki idą na ściąganie z drzew kotków? Albo na gaszenie pożarów spowodowanych złą instalacją elektryczną, lub też na wyławianie lekkomyślnych topielców?
Ostatnio edytowane przez Browar ; 11-02-2016 o 16:21
Pozdrav
Ponieważ w świadomości ogółu kotek nie wchodzi na drzewo by z niego nie zejść a jeżeli nie zchodzi to nie ze swojej winy tylko drzewa,nikt specjalnie nie robi złej instalacji by był pożar i nikt nie wchodzi do rzeki by się utopić(oprócz samobójców).Natomiast jak ktoś idzie w góry szczególnie te wysokie to świadomie ryzykuje często zdając sobie z tego sprawę ,dlatego są osoby,które nie chcą płacić za czyjeś ryzyko i głupią ich zdaniem pasję dlatego pytają, dlaczego my mamy za to płacić?
Nie zawsze trzeba mówić co się wie,ale zawsze trzeba wiedzieć co się mówi.
Klaudiusz
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)