Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 42

Wątek: Planowanie wypraw

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Cytat Zamieszczone przez calanthe Zobacz posta
    Tak sobie myślę że to też dużo zależy od czasu jaki możemy przeznaczyć na wyprawę... bo jak mamy np dwa tygodnie to przecież no ja.. nie planowałabym każdego dnia bo wiadomo że to i tak się dokładnie nie zrealizuje, tylko wtedy np kilka dni i najważniejszych rzeczy co gdzie i jak już tam na miejscu, bo to się pogada z miejscowym i coś podpowie albo jeszcze w trakcie co innego wyjdzie :)
    bo taką weekendową wyprawę chociaż czy dwa dni to wyprawa to nie wiem ale powiedzmy że taka.. mniejsza wyprawa to chyba warto zaplanować... tak mnie się zdaje
    A ja właśnie planuję również te dłuższe, bo te dłuższe są zazwyczaj dalsze i mogę już tam więcej w życiu nie przyjechać.
    A wtedy - szkoda po prostu każdego dnia, jeżeli miałoby się go stracić z powodu złych połączeń kolejowych.

    No chyba że się np. z góry zaplanuje dojazd stopem.
    Kiedyś z koleżanką, z która do teraz bardzo często jeżdżę zaplanowałyśmy we Francji, że łapiemy stopa i jedziemy tam gdzie jedzie pierwszy samochód, który się zatrzyma. Miałyśmy tylko ogólnie wyznaczony kierunek oraz wyznaczony cel, do którego chciałyśmy dotrzeć, ale obojętnie jaką drogą. Jechałyśmy po łamanej.

    Miałyśmy mapę i kiedy docierałyśmy do jakiegoś miejsca wybierały dalej drogę, która była najkrótsza w kierunku naszego celu i tam łapały kolejnego stopa, który jechał z grubsza we właściwą stronę.
    Dzięki temu zwiedziłyśmy mało znane zakątki Prowansji i Langwedocji, które ogólnie są rewelacyjne, spały na plaży, potem pod gołym niebem w winnicy, potem w autobusie na parkingu itd.

    Tylko na takie podróżowanie trzeba mieć więcej czasu.

    B.
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 20-01-2011 o 15:49

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Floydd
    Na forum od
    06.2006
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    97

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Dla mnie planowanie wyjazdu jest co najmniej tak samo atrakcyjne jak sam wyjazd - i tak 90 % planów pozostaje dalej planami. Ale same ustalanie trasy dojazdu, połączeń, miejsc noclegowych, tras dziennych, spędzanie godzin nad mapami i buszowanie w internecie to dla mnie ogromna frajda. Mimo, że jest to na ogół "sztuka dla sztuki" i kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej (łącznie ze mną ) roboty. Po prostu takie hobby. Ale i tak jadąc raz na zagraniczny wyjazd zorganizowany "musiałem" zaopatrzyć się w mapy, przewodniki - inaczej byłbym "bez ręki".

  3. #3
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    A właśnie przewodniki...parę nawet kupiłam, parę nawet zabrałam np ze sobą teraz do Pragi.
    Czy zajrzałam do nich choć raz?
    nie;-)
    Po co kupiłam?nie wiem, może dla spokojnego sumienia?
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  4. #4
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    A właśnie przewodniki...parę nawet kupiłam,
    wlasnie... pare kupilam... przeczytalam od deski do deski... i co? na 200 stron informacji ktore mi sie przydaly byly moze na 3 stronach... po tym jest dziwna zaleznosc- naprawde ciekawe miejsca zwykle do przewodnikow nie trafiaja.. (a moze dlatego sa fajne ze ich nie ma w przewodnikach? ) ciezko stwierdzic co jest skutkiem a co przyczyna...

    ale ogolnie internet dostarcza wiecej ciekawych informacji niz przewodniki... moze dlatego ze kazdy moze odszukac tam cos dla siebie, to co go interesuje...
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  5. #5

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    wlasnie... pare kupilam... przeczytalam od deski do deski... i co? na 200 stron informacji ktore mi sie przydaly byly moze na 3 stronach...
    Buba, jeżeli w przewodniku znalazłaś akurat na tych 3 stronach informacje, dzięki którym mogłaś zaoszczędzić więcej pieniędzy niż cena przewodnika, to znaczy, że opłacało się go kupić. Dla mnie ważne są porady, gdzie można dobrze i tanio zjeść i przenocować.

  6. #6
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
    Dla mnie ważne są porady, gdzie można dobrze i tanio zjeść i przenocować.
    A no to widzisz, ja z tego w ogóle nie korzystam;-))
    Nawet w necie, który jest bardziej aktualny niż te przewodniki.
    W ogóle w necie w relacjach ludzi jest masa porad praktycznych i z reguły aktualnych.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  7. #7

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    A no to widzisz, ja z tego w ogóle nie korzystam;-))
    Nawet w necie, który jest bardziej aktualny niż te przewodniki.
    W ogóle w necie w relacjach ludzi jest masa porad praktycznych i z reguły aktualnych.
    Masz rację. Jeżeli jedziesz z własnym jedzeniem i biwakujesz na dziko, to te porady nie są Ci do niczego potrzebne.

    Nie neguję faktu, że "w necie w relacjach ludzi jest masa porad praktycznych i z reguły aktualnych". Problem, że nie zawsze te porady są wiarygodne. Mam większe zaufanie do przewodnika sprawdzonego wydawnictwa niż do informacji od anonimowej osoby na forum internetowym. Poza tym w przewodniku informacje te są posegregowane i masz je już na papierze, a więc tak jak lubisz.

    Jeżeli przewodnik jest nieaktualny, to nie trzeba go kupować. Ja zawsze zwracam uwagę na datę wydania.

    Z przewodników w języku polskim polecam "Zielony Przewodnik" Michelin. Zobacz Przewodniki Michelin po polsku, a w szczególności Przewodnik "Norwegia i Szwecja". Ściągnij demo. Może Ci się przyda. Jest to początek rozdziału o Stavanger.

  8. #8
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Już nie kupuję, Praga była ostatnią z przewodnikami;-)))

    Mapy jeśli są i cenowo są ok to oczywiście. Podkreślam to drugie, bo np czasem można dostać mapę danego terenu za jakieś chore pieniądze, wtedy drukowane, co sprawdza się naprawdę dobrze. Puszczam wybrane kawałki na kolorowe a4 i starczy;-) Tak jest z Norwegią, mapy mają ale pieruńsko drogie-więc drukareczka i już. Ze wschodem jest też drukareczka, ale ponieważ nie mają map, a nie że są drogie;-)
    Tak czy siak format a4 naprawdę jest całkiem ok, a nawet więcej niż całkiem
    Wrzucam toto w koszulki foliowe i zabezpieczone przed deszczem;-)
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Jako autor-ka paru przewodników się odezwę. :)

    Nigdy nie jest tak, że piszę o czymś o czym nie mam pojęcia - tzn o kraju lub o górach w którym nigdy nie byłam.
    Ale nie sposób jest np. przejść w krótkim okresie wszystkie szlaki na Słowacji lub też w polskich Beskidach o czym pisuję najczęściej.
    Stąd z konieczności aby znaleźć informacje bieżące posługuję się Internetem, w tym przyznaję - najlepsze i najbardziej aktualne są fora.

    Po słowackich górach chodzę ponad 30 lat, rzecz jasna rzadko się zdarza abym trasy powtarzała, bo sama chcę zobaczyć coraz to coś nowego. Na przygotowanie przewodnika po górach Słowacji miałam 1 rok, oczywiste jest ze nie sposób przejść wszystkich opisywanych tras w tym czasie. Pisząc po nich przewodnik wybrałam trasy, które kiedyś przeszłam w różnych latach (w kilku wypadkach na kilkadziesiąt, gdzie była narzucająca się trasa, a jeszcze na niej nie byłam pojechał tam mój syn, który jest studentem i w związku z tym ma więcej czasu, poprosiłam go o bardzo szczegółowy opis). Ale jednak aktualny stan szlaków / tras musiałam już uzupełnić z Internetu (głównie ze stron słowackich).

    Co do tego jak korzystam z przewodników sama:
    Zazwyczaj jadąc w nowe dla mnie miejsce kupuję przewodnik lub dwa lub pożyczam od znajomych i wybieram stamtąd obiekty główne - najciekawsze zabytki, miejsca, których nie można przegapić.
    Kiedy już mam taki "ramowy" plan wówczas sięgam do Internetu, szukam szczegółów na temat wybarnych obiektów (zazwyczaj na poświęconych im specjalnie stronach, często obcojęzycznych), wypytuję na forach (bardzo lubię np. forum Rosja) i w ten sposób opracowuję plan bardzo szczegółowy.

    A na miejscu i tak życie często weryfikuje plany.

    Pozdrowienia

    Basia

  10. #10
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Planowanie wypraw

    Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
    A jak Wy przygotowujecie się do wypraw?
    hallo,
    ja ,mogę chyba tak napisać;
    przygotowuję się do każdej wyprawy,chyba już ...ze czterdzieści lat...
    tzn:do każdej wyrypki dorzucam nabyte doświadczenie i... najważniejsze jest z KIM się podróżuje-czy to dotyczy miejscowości oddalonej o 100metrów czy jest to wioska leżąca u żródeł Amazonki...
    to chyba nic nowego;
    myślę ,że sam imperatyw dotarcia w określone miejsce jest sam w sobie podróżą,
    nawet nie znając celu podróży można ,będąc już na miejscu- czuć się swobodnie, mając odpowiednie towarzystwo,a posiadając pewne podstawy znajomosci kultury i sztuki dostrzec elementy światowej wspólnoty.
    Ja mam szczęście , bo znam paru Podróżników.
    To dzięki ich lobbingowi trafiłem na bieszczadzkie forum -Agnieszkaruda,Rafal,Don Enrico,Bazyl,Bartolomeo...
    Jeszcze jedno Ich charakteryzuje, mianowicie : gdziekolwiek się pojawią momentalnie pojawiają się inni ludzie, którzy chętnie przebywają w ich towarzystwie---,jakaś zarażliwa jest ta kompanija...
    takie to przygotowania a raczej ich brak...

    Andrzeju, pływanie statkiem po przybrzeżnych wodach Norwegi przypomina oglądanie pokażnej gałki lodów przez szybę...
    z tego co przyuważyłem ,pływając czasami podobnym torem wodnym- to należy posiadac mocne łokcie,gdyż najlepsze fotografie wykonuje się z piątego pokładu i...o tym raczej nie przeczytasz w swojej literaturze
    ,życzę powodzenia w kraju najdroższej kanapki jaką kiedykolwiek jadłem
    hej
    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Zdjęcia z wypraw
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-03-2010, 22:24
  2. planowanie trasy - prośba o ocenę
    Przez klarytromycyna w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 07-08-2009, 21:24
  3. Wstępne planowanie trasy [UG - Rawki - Wetlina - UG]
    Przez medusa w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 24-01-2008, 22:05
  4. Planowanie wycieczki - czy trzeba liczyc tylko na siebie?:)
    Przez galliano78 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 08-09-2005, 12:44

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •