Tak sobie myślę że to też dużo zależy od czasu jaki możemy przeznaczyć na wyprawę... bo jak mamy np dwa tygodnie to przecież no ja.. nie planowałabym każdego dnia bo wiadomo że to i tak się dokładnie nie zrealizuje, tylko wtedy np kilka dni i najważniejszych rzeczy co gdzie i jak już tam na miejscu, bo to się pogada z miejscowym i coś podpowie albo jeszcze w trakcie co innego wyjdzie :)
bo taką weekendową wyprawę chociaż czy dwa dni to wyprawa to nie wiem ale powiedzmy że taka.. mniejsza wyprawa

to chyba warto zaplanować... tak mnie się zdaje
