Masz rację. Jeżeli jedziesz z własnym jedzeniem i biwakujesz na dziko, to te porady nie są Ci do niczego potrzebne.
Nie neguję faktu, że "w necie w relacjach ludzi jest masa porad praktycznych i z reguły aktualnych". Problem, że nie zawsze te porady są wiarygodne. Mam większe zaufanie do przewodnika sprawdzonego wydawnictwa niż do informacji od anonimowej osoby na forum internetowym. Poza tym w przewodniku informacje te są posegregowane i masz je już na papierze, a więc tak jak lubisz.
Jeżeli przewodnik jest nieaktualny, to nie trzeba go kupować. Ja zawsze zwracam uwagę na datę wydania.
Z przewodników w języku polskim polecam "Zielony Przewodnik" Michelin. Zobacz Przewodniki Michelin po polsku, a w szczególności Przewodnik "Norwegia i Szwecja". Ściągnij demo. Może Ci się przyda. Jest to początek rozdziału o Stavanger.



Odpowiedz z cytatem