Cóż, kiedyś już opisywałem tu traktowanie turystów w Chatce i mało mnie nie zlinczowano za szkalowanie "ikony" Bieszczadu.
http://forum.bieszczady.info.pl/show...ght=#post72079
Tu widzę, że bądź te same osoby bronią i bądź tej samej motywacji używają. Przyjdź wieczorem, jak nie ma ludzi. Z flaszką może jeszcze? Co mnie to, że zapierdziel mieli cały dzień? Że tłok? Właśnie dlatego że są Ci lepsi, znajomi, którzy właśnie zawitali z butelczyną, gospodarze czsem nie mają czasu, a czasem i sił dla innych. I właśnie Ci znajomi dziwią się najbardziej... JAK? Przecież to złoci ludzie...
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem