A może by po prostu spytać samego (żyjącego przecież ) aktora co on na to? Pewnie pojęcia nie ma, że tu się toczy dyskusja na jego temat. Troszkę to paskudne, jak sąsiedzkie obgadywanie za plecami.
A może by po prostu spytać samego (żyjącego przecież ) aktora co on na to? Pewnie pojęcia nie ma, że tu się toczy dyskusja na jego temat. Troszkę to paskudne, jak sąsiedzkie obgadywanie za plecami.
WUKA
www.wukowiersze.pl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)