Bogobojna i uczynna ludność miejscowa wytłumaczyła Chuckowi znaczenie primaaprilosowego żartu. Już zdążył o tym zapomnieć. Ma inny - i to poważny - problem: właśnie nadeszła depesza z Pentagonu, że SB to Stary Bolszewik.
Bogobojna i uczynna ludność miejscowa wytłumaczyła Chuckowi znaczenie primaaprilosowego żartu. Już zdążył o tym zapomnieć. Ma inny - i to poważny - problem: właśnie nadeszła depesza z Pentagonu, że SB to Stary Bolszewik.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)