Mijał właśnie kulminację Wetlińskiej, gdy nagły podmuch powietrza zmusiłgo do wytężonej pracy skrzydeł. Ocknął się z zadumy i uświadomił sobie iż autorem tej " Modlitwy " jest Okudżawa.
- Ki czort , ale jak idą te słowa?
Mijał właśnie kulminację Wetlińskiej, gdy nagły podmuch powietrza zmusiłgo do wytężonej pracy skrzydeł. Ocknął się z zadumy i uświadomił sobie iż autorem tej " Modlitwy " jest Okudżawa.
- Ki czort , ale jak idą te słowa?
pozdroowka
marekm
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)