Wy tam z Rzeszowa, Krosna i Sanoka możecie sobie śmiało na weekend wyskoczyć w Bieszczady lub Połoniny Zakarpackie, tak jak ja "wyskakuję" na weekend w Małą Fatrę, Wielką Fatrę lub inne okoliczne góry.
Czasem wyskakuję sobie na 1 dzień.
Myślę ze samochodem do ok 200-250, a nawet 300 km w jedną stronę wszystko jest do zrobienia.

Rożnica na moją korzyść jest taka, że obecnie to ja przejeżdżam granice polsko-słowacką bez zatrzymywania się, a granica polsko-ukraińska niestety nadal taka nie jest a jej przekraczanie samochodem to loteria, raz się uda szybko, raz trzeba czekać.

Ale mimo wszystko gdym mieszkała blisko granicy wschodniej tez bym wyskakiwała na wschód na weekend.

Pozdrowienia

Basia