to co buba proponuje :
--- jest ryzykowną tezą.lepiej wypic piwo pod sklepem w pierwszej lepszej ukrainskiej wiosce niz pakowac sie w dzisiejsze bieszczady!
Aby ją wzmocnić dobrze by było chociaż raz w roku zajrzeć w te Bieszczady, a nie tylko patrzeć na nie z okien samochodu sunącego po Pogórzu Przemyskim.
Ale wracając do tematu -
Czy ktoś ma ciekawe pomysły na wypad jednodniowy we Wschodnie Bieszczady ???
bo koledze cuecumber
chyba odcięli internet i się nie odzywa.


Odpowiedz z cytatem