Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Rabe....Kraina Dobrych Ludzi i Szczęśliwości

Widok wątkowy

  1. #10
    Bieszczadnik Awatar olgaa
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    721

    Domyślnie Odp: Rabe....Kraina Dobrych Ludzi i Szczęśliwości

    Dziwny hałas minie wyrwał z głębokiego snu ,coś a raczej ktoś tłuk się na parapecie okna.Na pół przytomna doglądnęłam przez nie dosuniętą roletę że na parapecie kokosi się gołąb Pewno wracał po upojnej nocy od jakiejś gołębicy pomyślałam :)hm napaskudzi mi pewno na parapecie , a co tam posprzątam niech spokojnie odpoczywa.Było jeszcze zbyt wcześnie żeby wstawać.Duszek smacznie sobie chrapał ,trąciłam go lekko no co co odparł bandyta dzwonił? ( tak pieszczotliwie nazywamy nasz budzik ) Nie spij jeszcze godzinkę możemy pospać.I tak oto po godzinie bandyta był tak donośny że nawet gołębia wybudził czas wstawać.Siadłam jakaś taka nijaka na łóżku i czekałam jak mi żółtko wskoczy.Duch przechodząc trącił mnie w ramię ,ruchy kobieto ruchy no dobra dobra już idę.Ubrałam kapcie i szlafrok i szurającym krokiem poszłam do łazienki . Tam zimna woda sprawiła że poczułam dziwny doping chodź na astmę nie choruję dziś jest niedziela i zaraz ruszę w drogę I tak po chwili pakowaliśmy buty i plecaki do autka i jazda po joorga i Małgochę.Dziś jedziemy w poszukiwaniu wiosny W Bystrym autko samo zaczęło dziwnie skręcać w stronę Rabe magnes tam jaki Marcin dał czy co? tak po chwili byliśmy w krainie ludzi szczęśliwych Radochy i uściskom nie było końca ,bo już dawno tam nie zaglądaliśmy.Anula wyrosła i znudziło jej się siedzenie więc opanowała sztukę raczkowania.Po porannej kawie czas do lasu szukać wiosny.Biało jakoś było śnieg w nocy przyprószył wszystko ,mroźne powietrze bardziej przypominało koniec jesieni niż początek wiosny.Gdyby nie lepiężniki i śnieżyce to wcale by się nie czuło że wiosna. Ale pogoda trochę zaczęła się klarować słonko nawet zaglądało nieśmiało ,błoto zaczęło mlaskać pod butami i jakoś tak zrobiło się inaczej.Żołądki dały znać że już południe i czas na małe co nieco.A jedzonka było w plecakach co niemiara Co myśmy nie jedli ,proziaki,rydze,ogórki,pieczoną kiełbaskę,kaszankę swojską na słonince i masło domowe od niedźwiedzia i wszystko zapijaliśmy koleżanką z Itali i tylko do pełni szczęścia brakowało nam kiszonej papryki Browara oj pyszną on robi to mu trzeba przyznać.Pojedzeni i napojeni ruszyliśmy do krainy kamieni i mchów Cudnie tam było oj cudnie czuło się wilgoć ziemi i było jak w bajce.Co ta natura potrafi stworzyć ?żal było wracać do domu oj żal ale tydzień szybko zleci i znów bandyta mnie obudzi i znowu gdzieś pojadę a co wolno mi.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kraina wygasłych wulkanów
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 03-05-2011, 23:14
  2. Bukowina - kraina marzeń
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-09-2008, 14:48
  3. Rabe - baza namiotowa
    Przez reaperman w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-07-2008, 00:11
  4. Kraina łagodności??!!
    Przez remedios w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 25-03-2006, 10:26
  5. [Rabe] Wisan - domki
    Przez Adam U w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-06-2004, 20:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •