Ło Matko! Ale się porobiło….
Pastorze po kilku latach wspólnej znajomości muszę trochę z Tobą popolemizować. Będzie to chaotyczna polemika, wybacz mi, ale to Ty jesteś Mistrzem Ciętej Riposty /w tym dobrym POZYTYWNYM znaczeniu/. Trochę też popolemizuję z Piskalem.
Otóż:
- Moim zdaniem wszystkie dyskusje związane z tegorocznym KIMBEM zaczęły się od "niefortunnego” namaszczenia przez Stałego Bywalca /którego tutaj serdecznie pozdrawiam/ Piskala na nowego Prezydenta KIMBu. Byłem jedną z pierwszych, jeżeli nie pierwszą osobą, która się temu ostro sprzeciwiła. I nadal na ten temat nie zmieniłem zdania
- Skład Rady wypłynął z forum. I tyle. To ja ten pomysł przekazałem Piskalowi i Marcowemu korzystając z wynalazku niejakiego Bella. Napisałeś Pastorze: „Mianowałeś swoim pomocnikiem (prawą ręką), bertranda236. Wybacz, że napiszę wprost - gdyby bertrand236 mianował Ciebie swoim pomocnikiem uznałbym to za normalne, w odwrotną stronę - uważam za przejaw............... noo nie napiszę czego, bo takiego słowa jak megalomania to ja wogóle nie znam a przecież nie napiszę że Ci odp..........! Kol. Marcowy, j.w.” . Mylisz się, więc, że to Piskal mianował mnie swoją prawą ręką. Wszyscy członkowie Rady zgodzili się w niej zasiąść i Pracować. /Przez duże „P”/. I nie ma wśród Rady prawej, czy lewej ręki. Organizm ludzki ma pojedyncze organy i członki i może niektórzy z userów uznają Radę za takowe, ale nie mamy na to wpływu.
- Rada działa w sposób demokratyczny, choć moim zdaniem, w tym przypadku demokracja się nie sprawdziła. To ja byłem za tym, żeby Rada zadecydowała jednostronnie /czyli narzuciła wszystkim miejsce tegorocznego KIMBu. Zostałem przegłosowany /Piskal napisał, że nie była to jednogłośna decyzja/, i jednocześnie uznałem, że jest to jedynie słuszna decyzja. Skoro większość Rady tak uznała to jest to decyzja CAŁEJ Rady i ja się pod nią podpisuje dwoma ręcami
- Napisałeś Pastorze” „Zresztą, co tu dużo gadać, "koń - jaki jest, każdy widzi". Porownajmy aktywność Userów w poprzednich latach i tegoroczną i musimy dojść do wniosku że coś jest na rzeczy.” A może jednak wyszło na moje i don Enrico: „Trza ludziom narzucić, co i jak!” Ludziska chcą wiedzieć, dokąd mają przyjechać na spotkanie i tyle. Komu się chce /poza Recon1 – WIELKI SZACUNEK/ wydzwaniać, negocjować itp.? I do tego ponosić koszty i jeszcze po Kimbie nie daj Boże wysłuchiwać utyskiwań niezadowolonych? Może tutaj tkwi brak aktywności ludzi? Swego czasu uznaliśmy Zajazd pod Caryńską za miejsce KIMBu i wszystkim było to na rękę. Niestety na razie Zajazdu nie ma. A KIMB musi /powinien/ się odbyć.
- Napisałeś Pastorze: ”Gdyby wszystko szło idealnie to laury zbierałby Piskal, jako pełniący obowiązki Piskala (i słusznie). No to jak nie wszystko idzie tak jak trzeba to myślę że jest rzeczą słuszną aby zbierał cięgi!”. Proszę Cię uwierz mi, ze ani Piskal, ani Rada cała w dupie ma laury, ale Dziękujemy za słuszne słowa krytyki. Nie dla laurów żadnych postanowiliśmy popracować. Poza tym Piskal jako świeżo upieczony Tatuś będzie miał mniej czasu na zajęcie się sprawami organizacyjnymi, więc wszystko, co złe spadnie na Marcowego i mnie. Oczywiście laury wygrzebiemy skąd trzeba i podzielimy się z Piskalem.
- Teraz może rozwinę troszkę wypowiedź Piskala. Piskal napisał: „Chcieliśmy współdziałać z "zielonymi". To Iras napisał, że nie chce żadnych cytatów z naszego forum. Ma prawo. I nikogo "zieloni" do Rady nie zgłosili, chociaż byli zaproszenie.To zaproszenie zostało odebrane jako zbrodnia przeciwko ludzkości (zielonego forum).I tego, przyznaję kompletnie nie rozumiem."Zielone" forum będzie zaproszone i tak. Bo czemu nie? Mają, przepraszam-macie takie samo prawo być na KIMBie, jak my. I nie czyta nas arcybiskup.”. Ponieważ jestem również userem „zielonego” forum Rada nie będzie prosić nikogo /Szacunek dla wszystkich userów działających TAM i tu/, o pośrednictwo, tylko zrobi to moimi ręcami
/, klawiszami.
- Jestem teraz całkowicie przekonany o tym, że słusznie Rada zrobiła, że jest ankieta. To nie naszą winą jest to, że są tylko dwie propozycje. Sam się tutaj biję w piersi /swoje/. Sam chciałem, żeby KIMB odbył się w Kirze w Woli Michowej, ale nie chciało mi się tam dzwonić. Mógłbym napisać, że nie miałem czasu, byłem zajęty i wymyślić 100 innych powodów. Gówno prawda, gdybym chciał, to bym czas znalazł. /Recon1 jeszcze raz SZACUN/.
- Piskal napisał: „Naprawdę nie jestem wielbłądem.Tylko tak wyglądam. Nie ja od początku "afery prezydenckiej" biję pianę i dmuchem(w) gwizdek.” Jeszcze raz: to ja zacząłem bić pianę i dmuchać w gwizdek. Mam nadzieję Piskalu, ze mi to wybaczysz? A, że Piskal na forumie pisze w imieniu Rady? Taka jego rola. Do tego został desygnowany przez Radę. W przyszłości prosimy o krytykę całej Rady, a nie jej jednego członka /osoby wchodzącej w jej skład. Tak lepiej brzmi. I odnosi się to do Marcowego i mnie również/. Piskal nie jest wielbłądem. Piskal jest Tatą Piskalem i basta.
- Piskal napisał: „Rada działa do KIMBu, zapraszam do dyskusji, co dalej.” Tutaj zgadzam się z Piskalem. Rada działa do KIMBu. Dyskusja jest potrzebna, ale wszystkie decyzje związane z następnymi KIMBami, Prezydentami i innymi takimi sprawami powinny zapaść na KIMbie. Niech o wszystkim decydują obecni na KIMBie. Nieobecni racji mieć nie będą
I to by było na tyle. Zapraszam gorąco do głosowania na miejsce KIMBu.
Pozdrawiam szczególnie serdecznie Pastora.
Ostatnio edytowane przez bertrand236 ; 02-02-2011 o 23:03
bertrand236
Głosować Andrzeju to sobie możesz na Trolla ale przyjechać na KIMB musisz do Wetliny. Bo w tym roku Wetlina - Baza Ludzi... z Mgły jest optymalnym miejscem na Naszą imprezę! To jest lokal z klimatem, przez lata tworzonym jakby umyślnie na potrzeby Naszej imprezy.
Już nawet nie wspomnę że w Wetlinie jest Hotel Górski, co też nie jest bez znaczenia dla niektórych kimbowiczów.
Troll w Cisnej jest obiektem świeżym, sterylnym, bez tradycji, bez klimatu. Ja nigdy nie napisałem nic negatywnego o żadnym obiekcie w Bieszczadach,ale do Cisnej od wielu lat jeżdżę na imprezy i swoje wiem! Jedynie co dobrego naprędce mogę powiedzieć, to to że w Cisnej każdy niemal metr zdatny do zaparkowania jest płatny (czyli rozumiem że bezpieczny).
W Cisnej, jak ktoś chce koniecznie, co roku Pan Redaktor A. P. organizuje Zaduszki Zakapiorskie i to jest właściwa impreza na właściwym miejscu!
Ja głosuje:
Wetlina - Baza Ludzi...z Mgły
............................................... Pozdrawiam + Pastor ręką własną
PS Nie byłbym sobą jakbym nie uszczypnął!
Podczas mojego ostatniego pobytu w .....Cisnej, w dniu odjazdu, dowiedziałem się na recepcji że śniadanie dla mnie nie jest gotowe. Ja co rano zażywam garść leków i nie mogę tego robić na czczo, więc spokojnie zasugerowałem że do godziny mogę poczekać. Pani lekko oburzona powiedziała: "chyba nie każe mi pan zostawić stanowisko pracy i biegać po Cisnej za śniadaniem dla ......" Nie kazałem + P......
"Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2
Gdzie to było?
Mnie w Cisnej nigdy nic takiego nie spotkało, a bywałem zakwaterowany w Wołosaniu, w Przystanku Cisna (starym i nowym) i w Perełce. W Przystanku Cisna, na nasze życzenie, dostawaliśmy śniadanie znacznie wcześniej niż oficjalna pora. Cisna to miejsce zakwaterowania w czasie mojego pierwszego pobytu w Bieszczadach. Lubię tę miejscowość.
Glosuję na Cisnę przez sentyment.
Przekazuję bezpośrednią informację jaką otrzymałem z Bazy ludzi z mgły...
" Witam, mamy problem ze stroną internetową i nie każdemu się ona otwiera podaję adres pod którym za każdym razem wchodzi: www.bazaludzi.ncse.pl "
I między innymi za to Tak Cię lubię Pastorze.
Pozdrawiam
bertrand236
Ech, napisałem długaśny post w sprawie, ale przeczytałem wypowiedź Bertranda i właściwie jakieś 80 procent swojego tekstu wykreśliłem, żeby się nie powtarzać. Ale dobrze, że straciłem na to czas pracowy, a nie domowyPozwolę sobie tylko na kilka luźnych uwag, od sasa do lasa.
Pierwsza rzecz - trudno mi w stosunku do KIMB-u używać pojęcia tradycji w jakimkolwiek kontekście. O ile pamiętam ze swojego doświadczenia (i wnoszę z opisów starszych stażem KIMB-owiczów), ta impreza nigdy nie odbyła się dwa razy w tej samej formule. Corocznie mamy jakieś zmiany, które wymagają nowych ustaleń. Że tylko wspomnę ostatnie 3 KIMB-y - w 2008 odbyło się pierwsze spotkanie w ZpC, w 2009 lizaliśmy rany po forumowej schizmie, w 2010 na "pomarańczowym" nie było już Kazika... Niby drobiazgi, ale za każdym razem wymagały "wymyślenia" KIMB-u od nowa. I to w sposób dość subtelny, bo zawsze jest to stąpanie po kruchym lodzie. Także w tym roku mamy do czynienia z nową sytuacją - Kazik "namaścił" Piskala na organizatora. Pewnie intencje miał dobre, ale wyrządził mu trochę niedźwiedzią przysługę, bo zaraz podniosły się głosy: a czemu Piskal, a może ktoś inny, a czy Kazik miał prawo itp. itd. A Piskal - pewnie nie do końca wiedząc, jak się w tej sytuacji zachować (ja też bym nie wiedział) - zachował się po prostu przyzwoicie, czyli zasięgnął rady przyjaciół, dzięki czemu powstała Rada, czyli nieformalna grupa trzech kolesi, która wykona może ze 3 telefony w celach organizacyjnych i zamieści ze 6 postów w celach informacyjnych, na czym jej działalność się zakończy.
Na marginesie - gdyby Piskalowi - tu cytat - faktycznie "odp...ło" i próbował rządzić dekretami, mielibyśmy prawdopodobnie kolejny rozłam i dwa KIMB-y. Podobnie gdyby Kazik się uparł, żeby rządzić KIMB-em z poziomu forum "zielonego" - mielibyśmy "zielony" KIMB bez "pomarańczowych" i "pomarańczowy" KIMB bez twórcy KIMB-u![]()
Podobnie jak Bertrand, byłem z początku zwolennikiem odgórnego wyznaczenia miejsca tegorocznego KIMB-u, bo to upraszczałoby sprawę i pozwoliłoby uniknąć otwierania "puszki z Pandorą". Ale w pewnym momencie na forum dała się odczuć silna potrzeba współdecydowania o lokalizacji, której zignorowanie byłoby nie w porządku. Dlatego Bertrand został przegłosowany i mamy ankietę.
Jeszcze na koniec - Rada, prawa ręka, głosowanie... Używamy tych skrótów myślowych, bo tak jest krócej i czasem śmieszniej, a nie dlatego, że ktoś tu choruje na tytułomanię czy egocentryzm. Taka "rada" brzmi zasadniczo lepiej i praktyczniej niż "Piskalorazmarcowyrazemzbertrandemdwieścietrzydzi eścisześć"![]()
Dodam tylko, że o ile w ogóle przebywanie na tym forum traktujemy jak zabawę, KIMB również, to kilka rzeczy trzeba będzie załatwić zupełnie na poważnie. Wybór lokalizacji i cała logistyka, to jedno, ale poza tym prowadzimy kilka akcji okołokimbowych, o których nie mogę teraz napisać, raczej zapraszam na KIMB. Pracujemy, chociaż w ukryciu. Ale dziękuję za te słowa, nie tylko Pastora. Już wiem jakie stanowisko dotyczące przyszłości Rady przyjmę. Ale o tym też na KIMBie.
I jeszcze jedno. Chociaż, prawda to, mam teraz ręce pełne dziecka, nie zrzucę wszystkich obowiązków na moich znakomitych kolegów. Amen!
Piskal KIMB
Piskal
W tej chwili mamy następujący rozkład głosów:
Baza Ludzi z... Mgły
1. Marcowy
2.Polej
3.mavo
Pensjonat Troll
1. mAAtylda
2.Becia34
3.Hero
4.Piskal
5.krawc
6. bertrand236
7. DUCHPRZESZŁOŚCI
Nadal mile widziane argumenty, plakaty i hasła reklamowe, a nawet pyskówki dlaczego właśnie w tym miejscu ma się odbyć KIMB.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)