W regulaminie nie ma, że ryby nie mogą lobbować, więc wrzucę kamyczek za Mgłą :). Tam nastrój jest lepszy...
póki starczy sił
Bieszczadów szukam w Bieszczadach
w miętowej herbacie z Łopienki
parzyłaś ją na pokrzywach
zarumienieniem
szukam bo jeszcze jesienią
rozmydlały się
bańkami na plecach
mówili wirus niedojrzałości
oczy za opaską
dobra na świadomość stygnięcia słów
tych najpiękniejszych
wypowiedziano wszystkie
może jeszcze nie
zmęczenie
najmocniejszy narkotyk
ograniczyło wolę do - muszę
jeszcze raz
położyć na szalę klęczący śpiew
przed paroma kamieniami
w poszarzałej trawie z plamami bieli
wtedy najlepiej widać
to tu
Bieszczady
od rana w złudzeniach
miękka poduszka
Wierszyk tam napisany :)


Odpowiedz z cytatem