Ech - miałam taki adres - u pana Koszeliuka, 15 min. od centrum Dziembroni, ale na ostatnim spotkaniu w Zawadce dowiedziałam się od Wojtka (tego co grał z Kubą, a którego poznałam 5 lat temu w Dziembroni), że wyprowadzili się gdzieś na odległe równiny.
Mogę zaproponować kontakt z Justyną i Piotrem Kłapytami (na priv podam mail do nich) - oni w Żabiem i okolicy znają wszystkich :)

B.