Mieczysława Orłowicza opowiastki z 1907r.....Na mie wypadło prowadzenie 5-dniowej wycieczki w pasmo Czarnohory w drugiej połowie czerwca
Umówiłem się, że przyjadę do Worochty ...
W tych warunkach trudno było wypoczywać w Żabiem dłużej niż godzinę. ......Ale mimo tych trudów i ogromnego wysiłku wycieczka bardzo mi się podobała. Zobaczyłem całą Czarnohorę i poznałem walory etnograficzne Huculszczyzny,.... Wtedy też poznałem całą urodę i piękno Beskidów Huculskich i Huculszczyzny. [/I]"
Pięknie to opisane i co póki ,wcale dużo od dnia dzisiejszego się nie różni.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz