Przez klika dni nie będę mógł tworzyć kolejnych kart relacji ponieważ zostałem powołany
przez Pierogowego do kadry.
A kadra ma kilkudniowy obóz kondycyjny na Końcu Świata.
Na rozstanie wkleję poranek z soplem lodu.
Poranek przywitał nas pięknie, Pikuj grzał się w promieniach wschodzącego słońca, dokładnie tak jak przewidział to Joorgu. Dzięki.
.
.
.
mam nadzieję że koleżanki i koledzy nie zagaszą ogniska
i pociągną temat.


.
Odpowiedz z cytatem