Moment, moment! Wschód słońca został poprzedzony kontynuacją wieczoru dnia poprzedniego. Wieczoru szczególnego, gdyż agnieszkaruda obchodziła naste urodzinki - korki szampana strzelały, kawior pod postacią paprykarza szczecińskiego wyjechał na stół, tort z orzechami (czekolada z okienkiem) smakował wybornie, zamiast świeczek zapłonęły ogrzewacze benzynowe! Husnem wstrząsnęła pieśń: sto lat! sto lat! sto lat! niech żyje, żyje nam!!!
Później nastąpiła katastrofa lotnicza, bartolomeo wylądował awaryjnie, prace spec-komisji trwają...



Odpowiedz z cytatem