Żółty budyneczek okazał się cenną wskazówką prowadzącą na szczyty.
Szczyty, rozumiane szerzej niż tylko w kontekście odniesień do poziomu morza.
Po osiągnięciu najwyższych ......
byli też tacy którzy z rozpaczy wyrywali zawleczki granatu...
Żółty budyneczek zawsze prowadził i prowadzi na "szczyty" jakkolwiek to zwał.
Ale mieliście pogodę "kryształ"
ps. szczęście miał Sir ,że mu "granat nie wybuchł"
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz