Ja się też tłumaczę, ale mam w ten weekend imprezę na która się czeka 5 lat - czyli "lecie" mojego koła przewodnickiego.
Też w górach - w Beskidzie Żywieckim, więc mam nadzieję że jutro oprócz imprezowania pójdziemy się też gdzieś przejść w górki.
Basiu, mogę życzyć tylko pięknej pogody, bo domyślam się, że towarzystwo będzie przednie i pamiętaj... tylko winny się tłumaczy ;-) ...
Pozdrawiam gorąco :)
Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy cisza między dwojgiem ludzi nie jest męcząca....