Jest jeszcze jeden taki, który nim zmieni sie w rwącą rzekę San spokojnie snuje się potokiem wśród łąk Beniowej, biorąc swój początek nieopodal Sianek. Trzeba zobaczyć ten potok przy grobie hrabiny w Siankach by później na zaporze w Solinie uzmysłowić sobie, że to właśnie tu przekracza się w Polsce jeszcze jedną granicę - granicę cywilizacyjnego stresu.


Odpowiedz z cytatem