Widywałem tam podobne obozy - chyba się sprawdza. Spotkałem też grupę, która co 2 - 3 dni przenosiła się na kolejne pole namiotowe - dzwonili wtedy po busa, plecaki kawałek dzieciaki dadzą radę przenieść. A w B. busów dostatek :).
Widywałem tam podobne obozy - chyba się sprawdza. Spotkałem też grupę, która co 2 - 3 dni przenosiła się na kolejne pole namiotowe - dzwonili wtedy po busa, plecaki kawałek dzieciaki dadzą radę przenieść. A w B. busów dostatek :).
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)