Drogi Panie
Nie trzeba byc znawcą kynologii by posiadać wiedzę skąd jaki pies pochodzi , to chyba oczywiste. Wywiad został przeprowadzony parę lat temu , i tym bardzie jest to cenne i wiarygodne zródło ! gdyż osob gosposi nie jest z kynologią związana , a pewno musiała się tymi psami zajmować w ramach swoich obowiązków.
Druga sprawa , na którą też mało kto zwraca uwagę to to że Pawłusiewicz hodował Ogary Piolskie już od konca lat 40 tych , przypominam że pies Hałas miał pełny rodowód miał już pełny rodowód na początku lat 50 tcyh.
To skąd u Pawłusiewicza wzieły się słowackie kopovy i austriacki gończy? Skoro OJCIEC rasy hodował te psy już bez mała parę latek ?
Myślenie Pawłusiewicza było proste , kupował słowackie kopowy na słowacji i je rozmnazał, mieszając je jeszcze z paru innymi rasami , w eter puszczono plotkę że to OGARY POLSKIE , efektem było odmowne rozpatrzenie prośby o rejestrację OGARA POLSKIEGO przez FCI w latach 50 tych !!! Ten fakt też może Pan zaneguje po co w końcu FCI wie o Polskich Ogarach ? Może wie niewiele , ale wiedziało co to oszustwo !
Właśnie to nie robiebnie niczego ze swoimi "ogarami" w czasie gdy Pawłusiewicz mógł na wszystko położyć lage wskazuje na czysto celebrycki styl dziłania tego Pana na gruncie kynologii :) , nie było lansu skończyła się kynologia-celebrites, FCI połapało się w jego oszustwach i tyle.
Nie jest za bardzo normalne że wieloletni hodowca jakiejś rasy , w sumie jej niby ojciec po x latach jej hodowania zaniechuje jej , używając do polowania psy ze Słowacji czu Austrii.
W latach 80 tych wrucono do mitologii Pawłusiewicza i na jej podstawie budowano zręby sprzedaży zwykłych kundli, co potwierdza KW jak i PKR
Proszę Pana tak gwoli uściślenia to tak zwane gończe polskie są rasą TYMCZASOWO uznaną przez FCI :) a z czym to się łaczy to chyba inny temat :)


Odpowiedz z cytatem