Cytat Zamieszczone przez Stefan Zobacz posta
Pawlusiewicz nic nie stworzył jeśli obracamy się w temacie kynologii (...)

Nie tak dawno w Łowcu Polskim ukazał się artykuł wywiadu z jego gosposią, i ta min stwierdziła ze(...) miał psy , ale bynajmniuej nie nasze ogary tylko Kopowy- goncze slowackie i jednego psa z Austrii . (...)


To są fakty o których nie wielu dzisiaj chce pamietać , lepiej powtarzać mity że Pawłusiewicz jest ojcem jednej z Polskich ras :) .

idąc tokiem myślenia Pawłusiewicza moża by rejestrować owczarki niemieckie jako polskie :)
Z całym szacunkiem dla gosposi pułkownika ale nie jest ona autorytetem w dziedzinie kynologii .

Skąd wobec tego piąta zarejestrowana POLSKA rasa psów GOŃCZY POLSKI nazywana jest inaczej:

"Ogar Pawłusiewicza"'
"Pies Pawłusiewicza"' ??

Cytat Zamieszczone przez Stefan Zobacz posta

Ciekawe że bedąc na emeryturze przestał się oficjalnie zajmować swoimi OGARAMI :), a miał pełne pole do popisu, mieszkał przecież w najlepszym z łowieckiego punktu widzenia terenie w kraju.
Co ma "piernik do wiatraka" ???
Na emeryturze każdy może spędzać wolny czas tak jak lubi.
Do końca życia miał psy i polował z nimi a to iż nie zajmował się hodowlą twórczą to wybaczy Pan ale jego wybór .