
Zamieszczone przez
Stefan
Drogi Panie
Nie trzeba byc znawcą kynologii by posiadać wiedzę skąd jaki pies pochodzi , to chyba oczywiste. (...)
osoba gosposi (...) a pewno musiała się tymi psami zajmować w ramach swoich obowiązków.(...)
Właśnie to nie robiebnie niczego ze swoimi "ogarami" w czasie gdy Pawłusiewicz mógł na wszystko położyć lage wskazuje na czysto celebrycki styl dziłania tego Pana na gruncie kynologii :) , nie było lansu skończyła się kynologia-celebrites, FCI połapało się w jego oszustwach i tyle.
Nie jest za bardzo normalne że wieloletni hodowca jakiejś rasy , w sumie jej niby ojciec po x latach jej hodowania zaniechuje jej , używając do polowania psy ze Słowacji czu Austrii.
W latach 80 tych wrucono do mitologii Pawłusiewicza i na jej podstawie budowano zręby sprzedaży zwykłych kundli, co potwierdza KW jak i PKR