powstrzymac sie nie da... ale mozna by go nie popędzac
wszystkim nigdy nie dogodzi
Teoretycznie to by bylo bardzo piekne.. brak granic i totalna wolnosc przemieszczania.. gdzie ty - to i twoj dom i wszedzie jestes u siebie.. Ale ekspansywnosc "zachodniej kultury" jest wedlug mnie tak zatrważająca , niszczaca wszystko wokol i zmieniajaca na swoja modłę, ze ja przynajmniej wole zeby granice troche hamowaly jej niekontrolowane rozlewanie sie...
troche jeszcze zostalo- jak sie dobrze poszuka...





Odpowiedz z cytatem
Zakładki